Insurekcja kościuszkowska (1794), podobnie jak wcześniej uchwalenie Konstytucji 3 Maja, bardzo zaniepokoiły państwa zaborcze. Obawiano się, że podobne ruchy w przyszłości mogą utrudnić asymilację ziem wcielonych do poszczególnych państw i stanowić zagrożenie dla ich stabilności, być może też doprowadzić do prób ich odzyskania.
Jednocześnie zaś najradykalniejsze hasła powstania przypominały za bardzo powszechnie przyjmowaną z przerażeniem rewolucję francuską i jej burzące stary porządek skutki.
Już w trakcie trwania insurekcji kościuszkowskiej państwa zaborcze rozpoczęły rozmowy na temat ewentualnej likwidacji państwowości polskiej. Tym razem włączyła się do nich również Austria, wcześniej nie uczestnicząca w II rozbiorze. Powodem tej decyzji były klęski w wojnie z Francją, które Austriacy chcieli sobie powetować aneksjami terytorialnymi.
Do podpisania traktatu rozbiorowego doszło 24.10.1795 roku, a więc jeszcze przed zdobyciem Warszawy przez Rosjan. Prusy zajęły na jego podstawie Mazowsze i tereny Wielkiego Księstwa aż po Niemen. Rosja włączyła do swojego państwa resztę Litwy, Żmudzi i Podole, a Austria Małopolskę, część Podlasia i Mazowsza. Ostatecznie król Stanisław August Poniatowski został zmuszony do abdykacji, rozwiązano wszystkie polskie organy niepodległościowe i rozpoczęto ustanawianie nowej administracji.
W 1797 roku w Petersburgu podpisano dokument o „ostatecznej likwidacji nazwy Królestwa Polskiego”.