Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Horacy, Pieśń zimowa - analiza i interpretacja

Ostatnio komentowane
Skomentuj tekst
Adam • 2019-12-12 15:03:55
Szkoda komentować...
Vaspov • 2019-12-12 14:21:30
"print(0);"
asd • 2019-12-12 06:48:04
K1 DIS
Dis • 2019-12-11 22:28:49
slabe
blablaa • 2019-12-10 18:11:31
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Gatunek

Utwór Horacego zaliczany jest do liryki refleksyjnej, głównie ze względu na tematykę, która skupia się na rozmyślaniach o naturze ludzkiego życia.

Teraźniejszość i przyszłość

Wykorzystując bogatą symbolikę, Horacy daje nam do zrozumienia, że nie należy zbytnio martwić się tym co ma wydarzyć się w przyszłości, a raczej należy skupić się na dnu dzisiejszym. Nie do nas (ludzi) należy rozważanie tego co nadejdzie, a tym bardziej kreowanie przyszłości:

Nie czas pytać o jutro niepewne,

więc cokolwiek los niesie łaskawy,

przyjmij ze szczerą ochotą

i nie stroń od zabawy […]

Przyszłość jej zależna od bogów i to im powinniśmy zaufać. Co więcej, na kształt jutra człowiek nie ma żadnego wpływu i jego zadaniem jest pogodzenie się z tym co ofiarowują bóstwa. Dlatego należy cieszyć się każdym dniem i poświęcać go na radosne spędzanie czasu.

Carpe diem

Tak naprawdę wszystkie rozważania podmiotu lirycznego ujęte w wierszu  są skierowane do konkretnego adresata – młodzieńca Taliarcha, fikcyjnej postaci stworzonej przez poetę na potrzeby literackie:

Ziąb dotkliwy, drew dorzuć do ognia

i, Taliarchu, amforę wydobądź

czteroletniego Sabina.

Resztę pozostaw bogom […]

 Poucza on chłopca o tym, by ze spokojem i opanowaniem przyjmować każdy kolejny dzień. Refleksje te, pomimo, że posiadają określonego odbiorcę, możemy odczytywać jako przemowę do wszystkich czytelników. Horacy nakłania nas do życia zgodnie z zasadą carpe diem (chwytaj dzień), ponieważ takie myślenie jest źródłem szczęścia.

Polecamy również:

  • Pieśń zimowa - Pieśń I, 9 - treść wiersza

    Spójrz na szczyt Sorakte w białej szacie,las konary pod śniegiem ugina,rzeki ostrym mrozem ściętestanęły, idzie zima. Ziąb dotkliwy, drew dorzuć do ogniai, Taliarchu, amforę wydobądźczteroletniego Sabina.Resztę pozostaw bogom, Więcej »

Komentarze (0)
5 + 1 =