Mały książę - streszczenie - strona 5

że mogą umrzeć z pragnienia. Mały Książę nie podzielał jego niepokoju i zaproponował, by spróbowali wykopać studnię, gdyż jemu też chce się pić. Wyruszyli na poszukiwanie dogodnego miejsca. Szli przez wiele godzin. W nocy Pilot zaczął odczuwać gorączkę. Spragnieni usiedli, podziwiając piękno pustyni, która kryła w sobie studnie. Pilot stwierdził, iż najpiękniejsze jest to, co niewidoczne. Mały Książę ucieszył się na słowa Pilota. Po jakimś czasie, niosąc śpiącego chłopca, Pilot myślał, że Książę jest wierny swojej róży i to czyni go jeszcze bardziej delikatnym.

O wschodzie słońca Pilot doszedł do studni.

XXV

Mały Książę napił się z wiaderka. W wiaderku odbijało się słońce i wówczas Pilot zrozumiał, czego Mały Książę szukał. Pilot ugasił pragnienie, był jednak smutny. Poprosił o narysowanie obiecanego kagańca. Pilot narysował Księciu kaganiec, zapytał go też, czy czasem czegoś przed nim nie ukrywa. Mały Książę powiedział Pilotowi, że jutro wypada jego rocznica lądowania na Ziemi i znajdują się niedaleko miejsca, w którym wylądował. Mały Książę poprosił Pilota, by ten poszedł dalej naprawiać samolot i powrócił jutro wieczorem.

XXVI

Wracając od samolotu Pilot podsłuchał rozmowę Małego Księcia ze żmiją. Strach ścisnął mu serce. Mały Książę pytał się żmii, czy na pewno ma dobry jad. Pilot chciał zastrzelić żmiję, ta jednak uciekła pomiędzy skały. Rozmowa Pilota z Małym Księciem dotyczyła powrotu Małego Księcia na jego planetę. Pilot wyczuwa strach Małego Księcia. Mały Książę mówi Pilotowi, że przed odejście zostawi mu prezent.

Dla różnych ludzi gwiazdy znaczą co innego, wszystkie jednak milczą. Mały Książę mówi Pilotowi, że od teraz każda gwiazda będzie śmiała się do niego, bo Mały Książę będzie śmiał się ze swojej gwiazdy do Pilota.

Mały Książę prosi Pilota, by nie przychodził do niego w nocy. Przestrzega go, że może wyglądać na umierającego i cierpiącego. Mały Książę nie chce również, by żmija z czystej złośliwości ukąsiła Pilota. Pilot mówi, że nie opuści chłopca. W nocy Pilot idzie z Małym Księciem na miejsce jego upadku, żegnają się ostatni raz. Mały Książę ukąszony przez żmiję, osuwa się powoli.

XXVII

Pilot opowiada, że od tego czasu minęło sześć lat. Nigdy wcześniej nikomu nie opowiadał tej historii. Przypomniał sobie później, że zapomniał dorysować rzemień do kagańca i często zastanawia się, czy baranek zjadł różę. Dlatego też zdarzają się noce, gdy wydaje mu się, że całe niebo się do niego śmieje, ale są również takie, kiedy wszystkie gwiazdy płaczą przez baranka, który zjadł różę.

Polecamy również:

Komentarze (1)
Wynik działania 2 + 3 =
lolollilh
2018-09-10 17:56:03
duża część to nie prawda
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
Błąd w roku urodzenia. Jesienin urodził się w 1895 roku.
• 2024-04-14 15:08:13
lub9ie życię m0i dr0dz3
• 2024-04-14 11:30:33
Co za wstyd pomyśleć, że ja nie istnieje.
• 2024-04-12 15:30:23
supier
• 2024-04-11 18:27:13
bardzo pomocne
• 2024-04-09 17:22:24