Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Ogniem i mieczem - bohaterowie - strona 5

Ostatnio komentowane
Pawle, dziękujemy za zwrócenie uwagi - tekst został już poprawiony.
ADMIN • 2020-02-21 08:23:54
Dziękujemy za zwrócenie uwagi, wpis został poprawiony.
ADMIN • 2020-02-21 08:31:24
Fajne ale lepiej jak by było w podpunktach ! Fajna Stronka KC !
Filut • 2020-02-20 19:33:52
Przydatne Dzięki temu zrobiłem zadanie z chemii oczywiście
KNDisso • 2020-02-19 18:50:16
fajne bardzo pomaga w zad. :)
LusiaYt • 2020-02-19 18:13:07
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

pojawia się niewiele informacji na temat jego wyglądu – wspomniane zostały przykryte bielmem oko, wąsy oraz znajdującą się na czole bliznę.

Przeszłość Zagłoby owiana jest tajemnicą. Najprawdopodobniej ze względu na swoje zamiłowanie do pijatyk wdał się w jakąś awanturę (a szablą władać potrafił wyśmienicie), która miała nieprzyjemny finał. Z pewnością popadł także w kłopoty finansowe. Z tego względu niechętnie zapuszczał się w okolice, gdzie przebywali hetmani, a na dłuższy czas osiadł w Czehrynie. Tam nikt szczególnie nie interesował się jego przeszłością, koncentrując się na miłym spędzaniu czasu ze szlachcicem. Zagłobie był świetny kompanem do napitku, jednak zazwyczaj miał pustą kiesę.

W snuciu rozmaitych historii i operowaniu słowem (żarty, podstępy) Zagłoba nie miał sobie równych, więc chętnych do proponowania mu trunków było wielu. Każdy (nawet Bohun) znajdował w nim kompana, który nie tylko wysłuchał i zrozumiał, ale także miał w zanadrzu ciekawą dykteryjkę. Nie zmienia to faktu, iż korpulentny szlachcic lubił wyolbrzymiać w opowiadanych historiach swoje zasługi i dokonania.

Zagłoba nie jest człowiekiem stawiającym się w pierwszym szeregu na polu bitwy. Najchętniej nie

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 4 =