Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Rusyfikacja w Syzyfowych pracach i walka z nią

Ostatnio komentowane
Trochę mało, ale zawsze coś...
Anonim • 2018-12-16 18:20:11
słabe
walo • 2018-12-16 18:08:38
wygląd bohaterów
oliwia • 2018-12-15 14:41:11
kijowe nie pozdrawiam
dzidek • 2018-12-13 12:10:56
Dobre
aewstg • 2018-12-13 07:30:27
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Akcja „Syzyfowych prac” toczy się kilka lat po upadku powstania styczniowego, na terenie zaboru rosyjskiego. Po okresie walk, zsyłek i konfiskat nastały lata konsekwentnej rusyfikacji obywateli. Na wiele sposobów niszczono polską kulturę i fałszowano historię.

Zabiegi zaborców w celu wynarodowienia polskiej ludności skupiały się przede wszystkim na młodzieży. Do szkół wprowadzono obowiązkowy język rosyjski, mówienie po polsku było surowo zabronione i karane. Młodzież, która chciała się kształcić, nie miała innego wyjścia, jak tylko uczyć się po rosyjsku. Uczniowie – najczęściej odcięci od domu tak jak Marcin Borowicz – byli w pełni zdani na szkołę. To nauczyciele przekazywali im wiedzę o historii i kształtowali ich charaktery. Rusyfikacji poddawano już najmłodszych uczniów, a pierwszym etapem wynaradawiania był zakaz posługiwania się mową ojczystą. Nazwiska uczniów zapisywano po rosyjsku, nawet modlitwa przed lekcjami musiała być odmawiana w tym języku. Żeromski opisuje to na przykładzie szkoły przygotowawczej w Owczarach, do której trafia ośmioletni Marcin.

Rodzice podejmują nieudolną próbę zmiany tego stanu rzeczy, składając skargę na nauczyciela Wiechowskiego u kuratora Jaczmieniewa.

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 5 =