Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Rozłączenie - treść wiersza

Ostatnio komentowane
co ja robie
white seagull • 2019-11-18 13:43:47
siema siema
mechatronik • 2019-11-18 10:59:19
co to ma być
xd/ofuj • 2019-11-18 10:59:48
Fajne fajne ale i tak jedynka wpadła jak zyd do gazu pozdro
Jarosław/jaro • 2019-11-18 09:28:08
t
g • 2019-11-18 07:31:33
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Rozłączeni — lecz jedno o drugim pamięta;

Pomiędzy nami lata biały gołąb smutku

I nosi ciągłe wieści. Wiem, kiedy w ogródku,

Wiem, kiedy płaczesz w cichej komnacie zamknięta;

 

Wiem, o jakiej godzinie wraca bólu fala,

Wiem, jaka ci rozmowa ludzi łzę wyciska.

Tyś mi widna jak gwiazda, co się tam zapala

I łzę różową leje, i skrą siną błyska.

 

A choć mi teraz ciebie oczyma nie dostać,

Znając twój dom — i drzewa ogrodu, i kwiaty,

Wiem, gdzie malować myślą twe oczy i postać,

Między jakimi drzewy szukać białej szaty.

 

Ale ty próżno będziesz krajobrazy tworzyć,

Osrebrzać je księżycem i promienić świtem:

Nie wiesz, że trzeba niebo zwalić i położyć

Pod oknami, i nazwać jeziora błękitem.

 

Potem jezioro z niebem dzielić na połowę,

W dzień zasłoną gór jasnych, w nocy skał szafirem;

Nie wiesz, jak włosem deszczu skałom wieńczyć głowę,

Jak je widzieć w księżycu odkreślone kirem.

 

Nie wiesz, nad jaką górą wschodzi ta perełka,

Którąm wybrał dla ciebie za gwiazdeczkę-stróża;

Nie wiesz, że gdzieś daleko, aż u gór podnóża,

Za jeziorem — dojrzałem dwa z okien światełka.


Przywykłem do nich, kocham te gwiazdy jeziora,

Ciemne mgłą oddalenia, od gwiazd nieba krwawsze,

Dziś je widzę, widziałem zapalone wczora,

Zawsze mi świecą — smutno i blado — lecz zawsze…

 

A ty — wiecznie zagasłaś nad biednym tułaczem;

Lecz choć się nigdy, nigdzie połączyć nie mamy,

Zamilkniemy na chwilę i znów się wołamy

Jak dwa smutne słowiki, co się wabią płaczem.

Polecamy również:

  • Sowiński w okopach Woli - interpretacja i analiza wiersza

    Wiersz „Sowiński w okopach Woli” stanowi liryczne opracowanie tematu powstania listopadowego. Słowacki sięgnął tu po autentyczny epizod z końca wojny polsko-rosyjskiej 1830 r., kiedy to generał Józef Sowiński zginął na szańcach warszawskiej Woli broniącej stolicy przed naporem Rosjan. Więcej »

  • Grób Agamemnona - interpretacja i analiza wiersza

    To długi utwór stroficzny napisany jedenastozgłoskowcem. Każda z dwudziestu jeden strof zawiera sześć wersów. Rymy rozkładają się w całym wierszu według schematu ababcc. Tak więc w czterech pierwszych wersach strofy występują rymy naprzemienne, natomiast dwie ostatnie linijki są parą rymów... Więcej »

  • W pamiętniku Zofii Bobrówny - interpretacja i analiza wiersza

    Wiersz „W pamiętniku Zofii Bobrówny” stanowi przykład tak zwanej liryki genezyjskiej, którą Słowacki zaczął tworzyć po 1843 roku. Ta grupa utworów odróżnia się wyraźnie od poprzednich kreacji poetyckich. Mamy tu do czynienia z inspiracją filozofią genezyjską, a podmiotem... Więcej »

  • Testament mój - interpretacja i analiza wiersza

    Wiersz Juliusza Słowackiego „Testament mój” mimo że napisany w 1840 r. pod względem ideowym i poetyckim łączy się z wcześniejszymi utworami lirycznymi, takimi jak np. „Hymn (Smutno mi Boże)” czy „Rozłączenie”. Przeważa tu nastrój smutnej melancholii, a podmiot to... Więcej »

  • Smutno mi, Boże! - interpretacja i analiza wiersza

    Hymn Juliusza Słowackiego „Smutno mi Boże” powstał w 1836 roku podczas morskiej podróży poety do Aleksandrii. Wacław Kubacki nazwał wiersz realizacją charakterystycznej dla twórcy „religii smutku”. Mamy tu do czynienia z mistrzowskim połączeniem motywu modlitwy i romantycznej... Więcej »

Komentarze (0)
1 + 2 =