Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Nie wierzę w nic - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
essa
knopers • 2020-01-20 18:18:59
wy janusze spod biedronki hahahaha
ema • 2020-01-20 15:59:52
ELUWINA
KISIELEK • 2020-01-20 14:56:57
Fajne takie
Jarek • 2020-01-20 13:56:14
masno ni
Papryk • 2020-01-20 07:15:50
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

„Nie wierzę w nic” to sonet. Zgodnie z konwencją gatunku, dwie pierwsze czterowersowe strofy mają charakter opisowy. W tej części podmiot liryczny przedstawia swój światopogląd, sentencjonalnie określony już w tytule wiersza.

Podmiot liryczny neguje wartość jakiegokolwiek działania, wszystkie idee uznaje za jałowe. Swoją sytuację porównuje do rzeźbiarza, który chciał wyrzeźbić Afrodytę, jednak nie zdołał ująć w marmurze idei piękna, zniszczył więc swoje dzieło z śmiechem i z przekleństwem na ustach. Afrodyta to alegoria piękna – pomysł zaklęcia go w marmurze, a więc w materii, kruszcu, okazuje się niewykonalny, przekracza możliwości człowieka. Podobnie jest z ideami, w które wierzył podmiot liryczny. Okazują się one nieprzystające do rzeczywistości, skazane na klęskę – zasługują więc na strącenie z piedestału i zniszczenie.

Wiersz Przerwy-Tetmajera jest przykładem liryki bezpośredniej, „ja” liryczne wypowiada się w pierwszej osobie liczy pojedynczej, zdradzając swoje poglądy i marzenia. Prezentowana przez bohatera postawa to przykład młodopolskiego dekadentyzmu. Wszystkie wartości zostają tutaj jednoznacznie zanegowane, szczególną niechęć podmiotu lirycznego budzi zaś jakakolwiek

Polecamy również:

  • Nie wierzę w nic - treść wiersza

    Nie wierzę w nic, nie pragnę niczego na świecie, Wstręt mam do wszystkich czynów, drwię z wszelkich zapałów: Posągi moich marzeń strącam z piedestałów I zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie…  Więcej »

Komentarze (1)
5 + 3 =
Komentarze
nic • 2017-05-21 12:39:23
ok