Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Janko Muzykant - streszczenie - strona 3

szumieć, po czym okolicę rozświetliła błyskawica, ukazując Janka na czworakach przed skrzypcami. Rozległ się cichutki hałas, świadczący o tym, iż ktoś sięgnął po instrument. Wtem odezwał się gruby głos: „Kto tam?”. Później słychać już było tylko odgłosy bicia i ucieczki chłopca.

Następnego dnia Janko stanął przed wójtem. Nie chciano go karać zbyt surowo, gdyż wyglądał bardzo mizernie. Nakazano więc stójce (strażnikowi), by wymierzył mu kilka razów „na pamiątkę”. Mężczyzna dość mocno stłukł biedaka – do tego stopnia, że musiała przyjść po niego matka. Trzeciego dnia chłopiec był już konający. Zdążył jeszcze zapytać matki, czy Bóg da mu w niebie prawdziwe skrzypce. Kobieta odpowiedziała twierdząco i rozpłakała się.

***

Następnego dnia z zagranicznej podróży powrócili państwo mieszkający we dworze. Kawaler rzekł: „Quel beau pays que l'Italie” („Jak pięknym krajem są Włochy”). Pani odpowiedziała mu: „I co to za lud artystów. On est heureux de chercher lá-bas des talents et de les protéger...” („Szczęściem jest, że można odkrywać tam talenty i wspierać je”).

„Nad Jankiem szumiały brzozy...” – słowa te kończą nowelkę Henryka Sienkiewicza.

Zobacz również

Losowe zadania

Komentarze (3)
Wynik działania 5 + 3 =
Zbyszek
2018-05-21 19:22:22
Dobre
Sylwia
2018-05-21 19:19:36
Super
Magda
2018-05-21 19:16:46
Fajny
Ostatnio komentowane
smieszny
helena • 2020-07-09 09:40:55
Pomylono kąty
dsf • 2020-06-22 16:11:37
wow
Kasia • 2020-06-17 11:55:30
jezu ale trudne
iwo • 2020-06-16 18:19:06
dzieki
halinka • 2020-06-15 11:00:28