Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Dzień na Harmenzach - streszczenie - strona 6

Ostatnio komentowane
essa
knopers • 2020-01-20 18:18:59
wy janusze spod biedronki hahahaha
ema • 2020-01-20 15:59:52
ELUWINA
KISIELEK • 2020-01-20 14:56:57
Fajne takie
Jarek • 2020-01-20 13:56:14
masno ni
Papryk • 2020-01-20 07:15:50
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

gęsi, bo znikają. Wtedy młody chłopak (miał ok. 16 lat) rzekł do niego, że faktycznie ptaków ubywa, a kapo zabrano za to zegarek i wymierzono kilka razów. Po drodze Tadek spotkał się z Iwanem. Na jego słowa, iż chyba nic dzisiaj nie upoluje, bohater odpowiedział, że dzień się jeszcze nie skończył.

V

W końcu nadeszła pora obiadowa. Pipel nakrywał stół dla kapo, a siedzący obok pisarz – grecki lingwista – starał się jak najmniej rzucać w oczy. Więźniowie ustawieni byli w szeregach. W ten sposób siadali na ziemi, a podczas wydawania obiadu nie mogli się ruszać. Obok znajdowali się esesmani, którzy z obsesyjną wręcz czujnością pilnowali porządku. Do jednego z nich przyszedł Rubin – Żyd z Kanady. Załatwiał jakiś interes. Podawano zupę, a następnie bezlitośnie odbierano opróżnione miski. Kapo zauważył jakiegoś mężczyznę liżącego naczynie. Podbiegł do niego i brutalnym kopniakiem powalił go na ziemię. Zostały jeszcze dwa kotły – dolewka. O tym, komu się należała, decydował kapo. Zawsze wybierał najsilniejszych i najlepiej pracujących. Szkoda było marnować jedzenia dla tych, którzy i tak niedługo pójdą do gazu. Jedną miskę Tadek dał Bekerowi, drugą Andrzejowi – pracownikowi sadu.

Polecamy również:

  • Dzień na Harmenzach - plan wydarzeń

    1. Tadek i inni więźniowie pracują na terenie gospodarstwa mieszczącego się na Harmenzach (narrator zajmował się szynami kolejki wąskotorowej) 2. Przybycie pani Haneczki, która miała dla narratora trochę jedzenia 3. Rozmowa o mydłach – Tadek uświadamia sobie, że został okradziony. Więcej »

  • Dzień na Harmenzach - opracowanie (czas i miejsce akcji, interpretacja)

    Akcja opowiadania Tadeusza Borowskiego toczy się w gospodarstwie mieszczącym się na Harmenzach oraz w nazistowskim obozie Birkenau. Wydarzenia toczą się w ciągu jednego dnia – od rozpoczęcia pracy przez więźniów po ich powrót do miejsca przetrzymywania, wysłuchanie apelu i rozejście się do... Więcej »

  • Dzień na Harmenzach - bohaterowie

    Narrator - Tadek - w rozmowie z Bekerem przyznaje, że w obozie jest dopiero około pół roku. Jak na tak krótki czas Tadek czuje się naprawdę pewnie. Jego wymyślne sposoby prowokowania strażników (np. gwizdanie „Międzynarodówki”) perfekcyjnie ich rozwścieczają. Więcej »

Komentarze (0)
3 + 1 =