Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Do Justyny. Tęskność na wiosnę - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
xD
grushacz • 2019-11-14 18:25:57
JA.WŁAŚNIE.POPEŁNIŁAM. GRZECH.I.OPRAZIŁAM.PANA.BOGA.EWCIA
EWCIA • 2019-11-14 18:00:08
Świetna analiza.
Łukasz • 2019-11-13 21:19:50
XD
XD • 2019-11-13 17:25:59
Prawda Dawid oddam ci mój kanał
Young Igi • 2019-11-13 12:53:32
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

„Do Justyny. Tęsknoć na wiosnę” to wyjątkowo subtelny utwór miłosny, który przyniósł Karpińskiemu sławę „śpiewaka Justyny”. Nie jest to bowiem jedyny tego rodzaju wiersz dedykowany tajemniczej wybrance.

Właściwy kierunek interpretacji słów wiersza wyznacza jego tytuł – tylko tu pada imię kobiece i nazwane zostaje uczucie, które jest przedmiotem dalszej części utworu. Treść erotyku jest niezwykle subtelna, w kolejnych strofach podmiot liryczny w misternej metaforze wyraża swoją tęsknotę za ukochaną, nie nazywając swoich uczuć bezpośrednio.

Każda strofa rozpoczyna się od opisu zmian zachodzących na polach wraz z nadejściem wiosny. Te spostrzeżenia stają się pretekstem do analizy własnego stanu ducha. Zestawienie to zostaje zbudowane na zasadzie kontrastu – przyroda z radością wita wiosnę, podczas gdy podmiot liryczny przepełniony jest smutkiem:

(…) Już tyle razy słońce wracało/ I blaskiem swoim dzień szczyci;/ A memu światłu cóż to się stało,/ Że mi dotychczas nie świéci? (…).

W kolejnych strofach Justyna nazwana zostaje pszenicą, ptaszkiem i kwiatkiem.

Wiersz jest przykładem liryki bezpośredniej, podmiot liryczny wypowiada się w pierwszej osobie liczby pojedynczej, uskarżając się

Polecamy również:

  • Do Justyny. Tęskność na wiosnę - treść wiersza

    Już tyle razy słońce wracałoI blaskiem swoim dzień szczyci;A memu światłu cóż to się stało,Że mi dotychczas nie świéci?Już się i zboże do góry wzbiło,I ledwie nie kłos chce wydać;Całe się pole zazieleniło;Mojej pszenicy nie widać! Więcej »

Komentarze (0)
4 + 5 =