Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Franciszek Karpiński, Bóg się rodzi - analiza i interpretacja

Ostatnio komentowane
Tak
Mariusz • 2019-09-16 16:55:31
przydate
kmil • 2019-09-16 16:34:16
Mamy jedną, czy wiele pór roku? Zdanie "wylewy, siewy oraz zbiory odpowiadały współcz...
Gość • 2019-09-15 16:17:10
spoczko bardzo
Marco Polo • 2019-09-15 16:04:28
super
ilka • 2019-09-14 18:20:40
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Geneza

W rzeczywistości utwór nosi tytuł: Pieśń o narodzeniu Pańskim i wchodzi w skład zbioru Franciszka Karpińskiego z 1972 roku pt. Pieśni nabożne. Wiersz bardzo szybko zyskał popularność i współcześnie funkcjonuje jako kolęda.

Tytuł i tematyka

Można uznać, że tytuł sugeruje gatunek utworu Karpińskiego, ale jednocześnie zapowiada jaki będzie jego temat. Treścią pieśni jest tajemnica wcielenia Jezusa Chrystusa, przedstawiana wg. Ewangelii. Poeta ukazuje niezwykłość tego wydarzenia.

Cudowność Wcielenia zostaje ukazana już w pierwszej strofie utworu, poprzez zobrazowanie kontrastów jakie mu towarzyszą:

Bóg się rodzi, moc truchleje,
Pan niebiosów obnażony;
Ogień krzepnie, blask ciemnieje:
Ma granice - nieskończony:
Wzgardzony - okryty chwałą […]

Bóg staje się człowiekiem, przyjmuje ludzkie ciało i godzi się na ograniczenia z tym związane. Z jednej strony jest wychwalany, z drugiej, jako człowiek pogardzany. Bóg jest nieskończony, ale ograniczony w ludzkim ciele. Pojawiają się także bezpośrednie cytaty ewangeliczne, dokładnie z Ewangelii wg. św. Jana:

A Słowo Ciałem się stało
I mieszkało między nami.

W utworze mamy do czynienia z liryką podmiotu zbiorowego – w ostatniej części tekstu

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 5 =