Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Laura i Filon - interpretacja i analiza

Ostatnio komentowane
kox
marek • 2019-12-07 11:29:34
2222
22 • 2019-12-07 07:47:26
pozdrawiam ciepło z wigilii
kluska a • 2019-12-06 14:12:20
kjj
n • 2019-12-06 12:44:28
Dzk
Serek • 2019-12-05 21:29:59
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

„Laura i Filon” to przykład sielanki sentymentalnej. Akcja utworu toczy się na wsi, jednak daleka jest od wiejskich realiów. Już imiona głównych bohaterów zawarte w tytule wskazują raczej na związki z literaturą sentymentalna niż z polską wsią. Podobnie język, którym posługują się bohaterowie, nie jest językiem potocznym ani gwarą, ale językiem poetycki.

Sielanka została napisana w formie dialogu dwojga kochanków. Liczy czterdzieści dziewięć czterowersowych strof. Akcja jest raczej prosta. Laura i Filon mają się spotkać pod jaworem. Kochanek przybywa wcześniej i z ukrycia śledzi zachowanie dziewczyny. Ona, podejrzewając go o zdradę, wpada w gniew i zalewa się łzami. Wtedy Filon wychodzi z kryjówki i tłumaczy jej podstęp. Obserwował ją z ukrycia, by przekonać się o jej uczuciu. Zakochana Laura wszystko mu wybacza i kochankowie rozstają się przed świtem pogodzeni.

Tematem wiersza jest, oczywiście, miłość i towarzyszące jej rozterki. Zakochana Laura nie jest do końca pewna uczuć Filona, czekając na niego zastanawia się, co go zatrzymało, dlaczego nie przychodzi. Jest zazdrosna o Dorynę i obawia się, że to z nią spędza on wieczór, śmiejąc się z jej naiwności. Podobne rozterki dręczą Filona,

Polecamy również:

  • Laura i Filon - streszczenie

    Laura spieszy się na spotkanie z ukochanym Filonem. Gnana gorącym uczuciem, dociera na umówione miejsce, jednak pod jaworem nie zastaje kochanka Wtedy zaczyna snuć przypuszczenia, że Filon est niestały w uczuciach i zdradza ją z Dorydą. Więcej »

  • Laura i Filon - treść sielanki

    Laura Już miesiąc zeszedł, psy się uśpiły,I coś tam klaszcze za borem.Pewnie mnie czeka mój Filon miły,Pod umówionem jaworem.Nie będę sobie warkocz trefiła,Tylko włos zwiążę splątany;Bobym się bardziej jeszcze spóźniła,A mój tam tęskni kochany.Wezmę z koszykiem maliny moje,I tę... Więcej »

Komentarze (0)
4 + 5 =