Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Desperacyja - treść wiersza

Ostatnio komentowane
Całkiem przydatne! ...
Anna Maria-Wesołowska • 2020-01-25 16:25:01
Rodzina (na szczęście) nie jest przystankiem lecz pierwszą naturalną grupą społeczn...
Władysław • 2020-01-25 07:50:20
W ostatnich latach na naszym rynku prasowym pojawiło się wiele kolorowych, pięknie wyda...
Władysław • 2020-01-25 07:46:55
Zhańbiony Mężczyzna Autor: Władysław Pitak Młodzi mężczyźni nie spieszą się d...
Władysław • 2020-01-25 07:42:34
SĄD SĄDEM A ,,SPRAWIEDLIWOŚĆ" TO ZUPEŁNIE INNA SPRAWA CHOĆ WIELU POCZCIWOTOM ZALEŻY...
LESZEK • 2020-01-24 09:05:27
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Czemu strzałami - mówię do Miłości - 
Nie rozkołaczesz serca mej dziewczyny? 
Mówię do Gniewu: Czemu mi przyczyny 
Nie dasz, bym w takiej nie kochał hardości? 

Miłość powiada: Strzały me twardości 
Tej nie zwyciężą, niech strzela kto iny! 
Gniew mówi: Nie chcę, nie daj mi w tym winy. 
Żebyś miał takiej zapomnieć gładkości! 

Zdesperowany z tego uciążenia, 
Fortuny chciałem o ratunek prosil. 
I Czasu, który wszytkie rzeczy tłucze 

Odpowiedziano: Nie chciej prośby wnosil 
Do nas daremnej; od twego więzienia 
U samej tylko Śmierci w ręku klucze.

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 5 =