Desperacyja - treść wiersza

Czemu strzałami - mówię do Miłości - 
Nie rozkołaczesz serca mej dziewczyny? 
Mówię do Gniewu: Czemu mi przyczyny 
Nie dasz, bym w takiej nie kochał hardości? 

Miłość powiada: Strzały me twardości 
Tej nie zwyciężą, niech strzela kto iny! 
Gniew mówi: Nie chcę, nie daj mi w tym winy. 
Żebyś miał takiej zapomnieć gładkości! 

Zdesperowany z tego uciążenia, 
Fortuny chciałem o ratunek prosil. 
I Czasu, który wszytkie rzeczy tłucze 

Odpowiedziano: Nie chciej prośby wnosil 
Do nas daremnej; od twego więzienia 
U samej tylko Śmierci w ręku klucze.

Komentarze (0)
Wynik działania 4 + 2 =
Ostatnio komentowane
elo
maciek z kalisza • 2020-11-29 11:56:35
ta
ja • 2020-11-29 11:21:27
dzięki
twój stary • 2020-11-28 14:23:27
super
andrzej • 2020-11-28 13:21:14
tak
Brook • 2020-11-28 11:09:11