Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Witajcie, kochane góry - interpretacja i analiza

Ostatnio komentowane
Dzk
Serek • 2019-12-05 21:29:59
jd
jd • 2019-12-05 16:50:39
Komentarz nie został zapisany. Nie podano treści komentarza lub nazwy komentującego.Kom...
Komentarz nie został zapisany. Nie podano treści komentarza lub nazwy komentującego.Komentarz nie został zapisany. Nie podano tr • 2019-12-04 17:25:17
JD
Adam Psikutas • 2019-12-04 12:04:11
w tekście są poważne błędy merytoryczne
Damian • 2019-12-04 10:25:25
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Wiersz zaczynający się od słów: „Witajcie, kochane góry...” opatrzony został numerem jeden w „Księdze ubogich” Kasprowicza. Za jego sprawą zostaje wprowadzona do tomu tematyka górska. Podmiot liryczny powraca w rodzinne strony po długim okresie rozłąki i z zachwytem rozpoznaje znajome miejsca.

Wiersz zawiera duży ładunek emocjonalny. O pozytywnym nastawieniu podmiotu lirycznego świadczą zwroty: „kochane góry”, „droga rzeko” czy wykrzyknienie: „O jakżeż tu miło! jak miło!”. Podmiot liryczny zwraca się bezpośrednio do elementów krajobrazu, traktując je jak dawno niewidzianych przyjaciół. Dostrzega zmiany, jakie zaszły pod jego nieobecność:

(…) I śledzę, czy coś się tu może? / Od kiedyś nie zmieniło?/ Nic, jeno w chacie przydrożnej/ Zmarł mój przyjaciel leciwy/ I uschły dwie wierzby nad rowem (…).

Poeta wyraża swoje spostrzeżenia w sposób prosty i bezpośredni. Z radością dostrzega, że czas w górach płynie wolniej, niewiele się tu zmienia. Dla sensu wiersza istotny jest również zabieg zestawienia śmierci człowieka ze śmiercią drzew – zjawiska te są sobie bliskie, tak jak człowiek jest bliki naturze, podlega tym samym prawom co ona.

Sielski obraz górskiego pejzażu kontrastuje z nieprzyjazną

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 5 =