Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Witajcie, kochane góry - interpretacja i analiza

Ostatnio komentowane
Za to bombardowanie zakładów chemicznych w czasie agresji NATO na Serbię w 1999r. jest ...
Marcin • 2019-10-16 11:38:26
NUDNE
AMELKA • 2019-10-15 18:33:39
super dzięki
pokemon • 2019-10-15 16:19:28
nie fajne nie polecam
magda gesler • 2019-10-15 12:05:48
JD
JD • 2019-10-15 22:04:41
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Wiersz zaczynający się od słów: „Witajcie, kochane góry...” opatrzony został numerem jeden w „Księdze ubogich” Kasprowicza. Za jego sprawą zostaje wprowadzona do tomu tematyka górska. Podmiot liryczny powraca w rodzinne strony po długim okresie rozłąki i z zachwytem rozpoznaje znajome miejsca.

Wiersz zawiera duży ładunek emocjonalny. O pozytywnym nastawieniu podmiotu lirycznego świadczą zwroty: „kochane góry”, „droga rzeko” czy wykrzyknienie: „O jakżeż tu miło! jak miło!”. Podmiot liryczny zwraca się bezpośrednio do elementów krajobrazu, traktując je jak dawno niewidzianych przyjaciół. Dostrzega zmiany, jakie zaszły pod jego nieobecność:

(…) I śledzę, czy coś się tu może? / Od kiedyś nie zmieniło?/ Nic, jeno w chacie przydrożnej/ Zmarł mój przyjaciel leciwy/ I uschły dwie wierzby nad rowem (…).

Poeta wyraża swoje spostrzeżenia w sposób prosty i bezpośredni. Z radością dostrzega, że czas w górach płynie wolniej, niewiele się tu zmienia. Dla sensu wiersza istotny jest również zabieg zestawienia śmierci człowieka ze śmiercią drzew – zjawiska te są sobie bliskie, tak jak człowiek jest bliki naturze, podlega tym samym prawom co ona.

Sielski obraz górskiego pejzażu kontrastuje z nieprzyjazną

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 4 =