Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Nie ma tu nic szczególnego - interpretacja i analiza

Ostatnio komentowane
Elo mordo
XD • 2019-09-20 06:19:38
I dzeciaki w liceach pozniej wypisuja takie bzdury. IUS NATURALE!!! Nie zadne LEX! To sa p...
Lujiki • 2019-09-19 22:08:57
/
mari • 2019-09-19 15:47:31
bardzo fajne :)
twoja stara • 2019-09-19 12:32:42
Pal wroty
dawid • 2019-09-19 09:22:07
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

„Nie ma tu nic szczególnego...” to trzeci z liryków zawartych w „Księdze ubogich”. Poeta ukazuje w nim zwykły wiejski zakątek, oddając w ten sposób prostotę ludzkiego życia.

Od pierwszych wersów Kasprowicz tworzy nastrój zwyczajności, prostoty, łagodnej codzienności:

(…) Nie ma tu nic szczególnego,/ Żadnych tu dziwów świata:/ Fundament z skalnych odłamów,/ Z płazów świerkowych chata (…).

W dalszych strofach konsekwentnie odmalowuje ten sielski obraz, wprowadzając kolejne elementy: ogródek, jesiony, las, potok, łąkę, polną drogę. Obraz ten  budzi zachwyt podmiotu lirycznego, wyraźne jest jego pozytywne nastawienie do tego krajobrazu. Niektóre jego elementy zostały spersonifikowane, jak np. „pewne siebie jasienie”, symbolizujące trwałość i opokę.

Obserwacja natury to punkt wyjścia do refleksji nad ludzkim losem i naturą. Na tle tego sielskiego, spokojnego krajobrazu przedstawia poeta spieszącego się człowieka. Ludzie są „chciwi życia”, dążą do bogactwa i zaspokojenia swojej ciekawości. Patrząc na to z dystansu, podmiot liryczny nie kryje zdziwienia ich postawą. Nie rozumie, dlaczego ludzie tak usilnie szukają czegoś więcej, skoro mają wszystko: „Gdy stojąc w progach tej chaty -/ O

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 3 =