Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Bolesław Prus Katarynka - streszczenie

Ostatnio komentowane
kijowe nie pozdrawiam
dzidek • 2018-12-13 12:10:56
Dobre
aewstg • 2018-12-13 07:30:27
Prus to jednak straszny grafoman był.
klm • 2018-12-12 17:49:03
Bardzo ciekawe.
edrftgyh • 2018-12-09 10:01:00
Bardzo fajne opracowanie :)
kamila • 2018-12-09 09:40:14
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Pan Tomasz jest bogatym emerytowanym adwokatem. Mieszka samotnie w sześciopokojowym mieszkaniu. Tomasz nie założył rodziny, mimo iż był przystojnym mężczyzną. Gdy był młody, spotykał się z wieloma dziewczętami. Robił karierę i pomimo że bardzo lubił kobiety, żadna ze znajomości nie wyszła poza ramy przelotnego romansu.

Później, gdy jego pozycja zawodowa była ustabilizowana, a mieszkanie urządzone, zaczął szukać żony, jednak – mimo że panien nie brakowało – żadna nie wydawała mu się dość dobra. Mijały lata. Tomasz wciąż szukał odpowiedniej kandydatki, ale bez skutku. Coraz więcej uwagi poświęcał sztuce. Jego mieszkanie zaczęło przypominać niemal muzeum, a on sam stał się koneserem muzyki. Któregoś dnia jeden z gości Tomasza oglądając jego mieszkanie powiedział:

(…) Co za obrazy … A jakie gładkie posadzki! … Żona pana mecenasa będzie bardzo szczęśliwa. – Jeśli do szczęścia wystarczą jej gładkie posadzki (…).

Od tego czasu adwokat już nigdy nie wypowiedział ani słowa na temat małżeństwa. Zdał sobie sprawę, że jest osobą nudną i nigdy nie znajdzie żony. Tak więc wiódł Tomasz życie samotne, choć często odwiedzali go goście. Był człowiekiem spokojnym i wyważonym. Wyprowadzić go z równowagi

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 1 =