Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Bolesław Prus Katarynka - streszczenie

Ostatnio komentowane
długie
kot18 • 2018-10-15 15:50:46
oj nie lada szkodniki!
XPACZRAJKERX • 2018-10-15 19:28:15
kebać
hui • 2018-10-14 15:04:19
super
marca • 2018-10-14 10:28:01
sss
ssss • 2018-10-14 09:59:46
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Pan Tomasz jest bogatym emerytowanym adwokatem. Mieszka samotnie w sześciopokojowym mieszkaniu. Tomasz nie założył rodziny, mimo iż był przystojnym mężczyzną. Gdy był młody, spotykał się z wieloma dziewczętami. Robił karierę i pomimo że bardzo lubił kobiety, żadna ze znajomości nie wyszła poza ramy przelotnego romansu.

Później, gdy jego pozycja zawodowa była ustabilizowana, a mieszkanie urządzone, zaczął szukać żony, jednak – mimo że panien nie brakowało – żadna nie wydawała mu się dość dobra. Mijały lata. Tomasz wciąż szukał odpowiedniej kandydatki, ale bez skutku. Coraz więcej uwagi poświęcał sztuce. Jego mieszkanie zaczęło przypominać niemal muzeum, a on sam stał się koneserem muzyki. Któregoś dnia jeden z gości Tomasza oglądając jego mieszkanie powiedział:

(…) Co za obrazy … A jakie gładkie posadzki! … Żona pana mecenasa będzie bardzo szczęśliwa. – Jeśli do szczęścia wystarczą jej gładkie posadzki (…).

Od tego czasu adwokat już nigdy nie wypowiedział ani słowa na temat małżeństwa. Zdał sobie sprawę, że jest osobą nudną i nigdy nie znajdzie żony. Tak więc wiódł Tomasz życie samotne, choć często odwiedzali go goście. Był człowiekiem spokojnym i wyważonym. Wyprowadzić go z równowagi

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 3 =