Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Bolesław Prus Katarynka - streszczenie

Ostatnio komentowane
moja nauczycielka jest lepsza
toy • 2019-02-21 17:51:28
Słabo :/
K. • 2019-02-21 17:51:22
h
h • 2019-02-21 13:38:45
fajne
[po0[-o=-o=- • 2019-02-20 16:47:59
rebiks
eeee • 2019-02-19 17:50:19
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Pan Tomasz jest bogatym emerytowanym adwokatem. Mieszka samotnie w sześciopokojowym mieszkaniu. Tomasz nie założył rodziny, mimo iż był przystojnym mężczyzną. Gdy był młody, spotykał się z wieloma dziewczętami. Robił karierę i pomimo że bardzo lubił kobiety, żadna ze znajomości nie wyszła poza ramy przelotnego romansu.

Później, gdy jego pozycja zawodowa była ustabilizowana, a mieszkanie urządzone, zaczął szukać żony, jednak – mimo że panien nie brakowało – żadna nie wydawała mu się dość dobra. Mijały lata. Tomasz wciąż szukał odpowiedniej kandydatki, ale bez skutku. Coraz więcej uwagi poświęcał sztuce. Jego mieszkanie zaczęło przypominać niemal muzeum, a on sam stał się koneserem muzyki. Któregoś dnia jeden z gości Tomasza oglądając jego mieszkanie powiedział:

(…) Co za obrazy … A jakie gładkie posadzki! … Żona pana mecenasa będzie bardzo szczęśliwa. – Jeśli do szczęścia wystarczą jej gładkie posadzki (…).

Od tego czasu adwokat już nigdy nie wypowiedział ani słowa na temat małżeństwa. Zdał sobie sprawę, że jest osobą nudną i nigdy nie znajdzie żony. Tak więc wiódł Tomasz życie samotne, choć często odwiedzali go goście. Był człowiekiem spokojnym i wyważonym. Wyprowadzić go z równowagi

Polecamy również:

Komentarze (1)
2 + 1 =
Komentarze
mmm • 2019-01-06 18:16:21
wielkie dzięki jutro mam lekture