Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Franciszek Kniaźnin, Do księżyca – analiza i interpretacja

Ostatnio komentowane
Całkiem przydatne! ...
Anna Maria-Wesołowska • 2020-01-25 16:25:01
Rodzina (na szczęście) nie jest przystankiem lecz pierwszą naturalną grupą społeczn...
Władysław • 2020-01-25 07:50:20
W ostatnich latach na naszym rynku prasowym pojawiło się wiele kolorowych, pięknie wyda...
Władysław • 2020-01-25 07:46:55
Zhańbiony Mężczyzna Autor: Władysław Pitak Młodzi mężczyźni nie spieszą się d...
Władysław • 2020-01-25 07:42:34
Jak mnie znajdą to mnie zabijom przyjadom na swoich rowerkach kradzionych ze złomu i aut...
Janusz korwin darwin • 2020-01-24 12:36:12
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Utwór Do księżyca jest jednym z przykładów ód, często pisanych przez Franciszka Kniaźnina. Można powiedzieć, że twórca stworzył własną wersję tego gatunku. Jego ody nosiły zazwyczaj charakter refleksyjny i osobisty. W odzie Do księżyca dawał świadectwo zindywidualizowanym przeżyciom miłości, przyjaźni i otwartego stosunku do przyrody.

Utwór rozpoczyna się apostrofą do księżyca:

Luno! ty córo niebios wysoka,
Boskiej podobna Temirze!
Siejesz czystego blask oka
Po gwiazdolitym szafirze.

Przez cały tekst podmiot udowadnia swoją łączność ze zjawiskami natury, wychwala jej piękno, dostrzegalne również w grozie jej zjawisk:

Zaliż cię litość, ta cnota bogów,
W tej zatrzymuje podróży,
Że uplatany wśród głogów
Wzdycha zefirek do róży?

O srebrna siostro złotego brata!
Koleją wiernej pomocy,
On dniowi ognie rozmiata,
Ty lube światło dla nocy.

Księżyc postrzega jako jeden z cudów natury, natchniony boską mocą, skoro może powrócić na Olimp:

Umykaj w górne lazury
I bądź Olimpu rozkoszą!

W ostatniej strofie podmiot wyraża rozdział, jaki obowiązuje między nim a księżycem, do którego się zwraca. Pomimo tego, że czuje niezwykłą łączność z naturą, przypomina, że pochodzą jednak z innych światów, choć bliskich sobie:

Próżno te chwytam promienie:
Ty na niebie, ja na ziemi.

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 2 =