Zbrodnia i kara jako powieść polifoniczna

Termin polifonia w języku starogreckim oznacza „wiele głosów”. Pierwotnie stosowany był w muzyce, by opisywać utwory, w których dwa lub kilka głosów prowadzonych było niezależnie od siebie. Niebawem został on przeniesiony na grunt literacki, gdzie służył do opisywania dzieł o specyficznej budowie – przyznających każdej postaci lub idei samodzielność, niewyróżniających i niefaworyzujących żadnej z nich.

Na polifoniczność w „Zbrodni i karze” pierwszy uwagę zwrócił Michaił Bachtin, wybitny rosyjski teoretyk literatury, który po raz pierwszy użył tego terminu do opisu literatury.

Główną cechą powieści polifonicznej jest dogłębna prezentacja występujących w niej bohaterów, a co za tym idzie – wyznawanych przez nich poglądów itp. Czytelnik poznaje więc ich przeżycia, refleksje, sposób myślenia oraz odbierania świata, odczuwania. W dodatku w utworze pojawiają się różnorodne postaci, dzięki czemu wykreowany obraz pełen jest odmiennych – niekiedy sprzecznych, niekiedy zgodnych – brzmień, co nadaje dziełu szczególny charakter. Z kolei narrator usuwa się nieco na bok, tracąc wszechwiedzę (często stosuje tryb przypuszczający, jakby rozstrzygnięcia pozostawiając czytelnikowi) oraz zdecydowanie odchodzi od oceniania i wartościowania, oddając głos bohaterom powieści, którzy dokonują autoprezentacji na kartach dzieła.

Powieść polifoniczna stara się oddawać świat wewnętrzny bohaterów w sposób naturalny. Nie ma tutaj miejsca na sztuczny porządek, a zastępuje się go albo pogłębioną analizą, albo oddaje się jego naturalny, często bardzo chaotyczny, przebieg. Z tego względu w powieściach polifonicznych często można spotkać się z zestawianiem i konfrontowaniem sprzecznych idei oraz poglądów. Proces ten – toczący się np. między dwoma postaciami jako dyskusja, polemika itd. – prowadzi ostatecznie do konstruowania przez konkretnych bohaterów swoich poglądów i przekonań.

W dziele Fiodora Dostojewskiego można znaleźć wiele przykładów tak rozumianej polifoniczności. Wystarczy bliżej przyjrzeć się licznym autoanalizom dokonywanym przez Raskolnikowa. Główny bohater po popełnieniu morderstwa zaczyna zastanawiać się nad jego przyczynami, wnikać w głąb swojej psychiki, próbuje wyciągnąć wnioski. Nawet dla niego tajemnicą zdaje się to, co ostatecznie popchnęło go do takiego czynu. Skoro chciał zdobyć pieniądze, to dlaczego ich w końcu nie wykorzystał? Skoro buntował się przeciwko nierówności, dlaczego nie podjął kroków, by z nią walczyć? Kolejne zagadki swojej psychiki Rodion odkrywa dzięki rozmowom z innymi bohaterami, poznając w ten sposób samego siebie.

Relacja Raskolnikowa z Sonią również jest tutaj znacząca. Bohaterowie różnią się pod względem sposobu myślenia oraz wyznawanych zasad – są wręcz skonfliktowani w tym względzie. Dzięki obcowaniu ze Sonią w zabójcy lichwiarki rodzi się siła do tego, by wyznać swoją winę przed funkcjonariuszem policji. Sam najprawdopodobniej nigdy by się na to nie zdobył, gdyż nie zrozumiałby, czemu ma to służyć.

W powieści Fiodora Dostojewskiego niezwykle ważne miejsce zajmuje refleksja nad etyką oraz religią. Poprzez ukazanie wielu bohaterów, kierujących się tak różnymi zasadami i wartościami, autor zachęca czytelnika do wyciągnięcia wniosków czy choćby dokonania spostrzeżeń. Odbiorca – porównując losy np. Swidrygajłowa i Raskolnikowa – musi sam stanąć naprzeciw trudnego problemu i dokładnie go przemyśleć. Jest mu również pozostawiona ocena postępowania i racji, jakie przyświecają poszczególnym bohaterom.

Polecamy również:

Komentarze (2)
Wynik działania 2 + 1 =
janusz
2018-01-09 10:34:27
słabe
303
2018-01-09 10:33:51
jest ok.
Ostatnio komentowane
zero
• 2022-12-03 22:06:32
o
• 2022-12-03 10:47:16
ok
• 2022-12-02 16:29:38
dzięki
• 2022-11-28 16:21:19
ok
• 2022-11-25 15:27:39