Zbrodnia i kara - streszczenie

CZĘŚĆ PIERWSZA

I

Akcja powieści Fiodora Dostojewskiego rozpoczyna się w upalny lipcowy wieczór. Ze swojego nędznego sublokatorskiego mieszkania znajdującego się przy uliczce S-kiej, wyszedł młody człowiek, który skierował się w stronę mostu K-go. W jego życiu ostatnio nie układało się najlepiej – miał problemy finansowe i nie mógł spłacić właścicielki lokum przezeń zajmowanego. Niewątpliwie wpływało to negatywnie na samopoczucie młodzieńca, przemierzającego Petersburg i zastanawiającego się, czy jest w stanie „to” zrobić.

W czasie swojej wyprawy bohater spotkał pijaka, który zwrócił uwagę na jego charakterystyczny zimmermanowski kapelusz (znoszony i bardzo zniszczony). Wtedy uświadomił sobie, że lepiej dla jego planu będzie, jeśli zrezygnuje z tak charakterystycznych elementów garderoby. Młodzieniec szedł niemal mechanicznie, ponieważ doskonale znał drogę do celu swej przechadzki – wszak bywał tam wielokrotnie. Niebawem stanął pod wielką kamienicą zajmowaną głównie przez rękodzielników, krawców, drobnych urzędników, prostytutki i Niemców. Stopniowo zaczęło ogarniać go coraz większe zdenerwowanie, ale postanowił doprowadzić plan do końca. Niezauważony wszedł na czwarte piętro i zadzwonił

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 2 + 4 =
Ostatnio komentowane
proste dodawanie
Jan • 2021-11-29 11:45:35
To super że nagle Rz zmienia się w Rs bez żadnego powodu :/
Anonim • 2021-11-28 11:37:17
Git
Franek to nie ja • 2021-11-27 17:22:35
Spoko
Kowal • 2021-11-24 18:52:36
Dzięki za to
Niewiadomym:) • 2021-11-24 17:45:42