Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Mikołaj Sęp Szarzyński Sonet IV - interpretacja i analiza

Ostatnio komentowane
Chcesz się bezpłatnie nauczyć języka angielskiego? Zgłoś się na kurs języka angiel...
Bezpłatne szkolenia • 2018-07-13 09:15:31
@Hasher To zależy już od tłumacza przekładu(Pisma zostały napisane w kilku językach ...
Hgfhfg • 2018-07-09 11:34:37
ok
andrzej duda • 2018-06-14 10:31:18
Super na spr.
Evogy • 2018-06-07 17:45:08
mega
Zuza • 2018-06-06 17:25:41
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Podtytuł „Sonetu IV” – „O wojnie naszej, którą wiedziemy z szatanem, światem i ciałem” – zapowiada wprowadzenie postaci „rycerza Chrystusowego”, którym podmiot liryczny pragnie stać się w obliczu zagrożeń niesionych przez świat doczesny. Wróg atakuje z trzech stron – z otchłani piekielnych, z otaczającego podmiot liryczny świata, przede wszystkim ma jednak charakter odśrodkowy w postaci grzesznych podszeptów ciała. Już w pierwszej strofie „ja” liryczne zarysowuje konflikt, w jakim trwa jednostka zawieszona między Piekłem a Niebem:

Pokój szczęśliwość, ale bojowanie
Byt nasz podniebny. On srogi ciemności
Hetman i świata łakome marności
O nasze pilno czynią zepsowanie.

Podmiot liryczny widzi szczęście ludzkości w pokoju i stabilizacji, ale natychmiast neguje ich możliwość w świecie opanowanym przez „Hetmana ciemności” (Szatana), którego zwalczanie jawi się tu jako sens istnienia człowieka. Kontynuując wprowadzoną metaforykę wojenną – złożenie broni oznaczałoby oddanie się w ręce zła i grzechu jako niezbywalnych przymiotów świata doczesnego z jego „łakomymi marnościami”, które czyhają na duszę ludzką i najwyraźniej z dużą łatwością „czynią [w niej] zepsowanie”. Pierwsza strofa stanowi więc

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 1 =