Smutno mi, Boże – porównanie utworów Słowackiego i Słonimskiego

„Smutno mi Boże” Antoniego Słonimskiego jest pastiszem wiersza Juliusza Słowackiego. W obu utworach mamy do czynienia z analogiczną formą i treścią. Teksty pisane są trzynastozgłoskowcem, mają więc podniosły, niemal hymniczny charakter. Sytuacja liryczna rozgrywa się w czasie morskiej podróży. Podmiot obu wierszy to poeta, który zwraca się do Boga w lirycznym monologu-wyznaniu. Można powiedzieć, że uprawia się tu poezję konfesyjną, a nawet modlitewną. W obu wierszach dominuje więc funkcja ekspresywna.

Najważniejszym problemem jest tu wyrażenie skomplikowanych uczuć nadawcy. Co więcej, okazuje się, że emocje te są niemal identyczne. Chodzi o nastrój smutku podkreślany przez paralelne powtórzenie: „Smutno mi Boże!”.

Romantyzm à rebours

Okazuje się jednak, że oba teksty różnią się w kwestiach zasadniczych. Wiersz Słonimskiego stanowi bowiem stylizację z wyraźnym ostrzem polemicznym. Można powiedzieć, że mamy tu do czynienia z romantyczną poetyką à rebours, polegającą na całkowitym odwróceniu głównych akcentów znaczeniowych. O ile Słowacki wyraża żal za utraconą ojczyzną, o tyle Słonimski cierpi, ponieważ musi do niej wracać.

To, co jest źródłem przeżyć estetycznych dla autora „Czarnej

Komentarze (0)
Wynik działania 5 + 2 =
Ostatnio komentowane
puiythf
ioyutfg • 2020-09-26 11:15:48
Thx
filip • 2020-09-25 16:57:45
to dla matematyków, ale powinno być "na co dzień"...
ink • 2020-09-25 08:02:26
Hihi
Ewa • 2020-09-24 19:31:23
.
babeczek • 2020-09-24 14:02:56