Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Obrona Zenona Ziembiewicza – sąd nad Zenonem Ziembiewiczem - strona 2

Ostatnio komentowane
tak
taj • 2020-01-19 20:40:35
Pomocne informacje.
Julita • 2020-01-18 10:37:03
iknhnni
polklll • 2020-01-17 13:54:01
NIe sądzĘ
UGA BUGA • 2020-01-16 18:08:43
xd
utylizacja • 2020-01-15 22:59:33
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

zarzuty pod adresem życia osobistego Ziembiewicza są zwyczajnie niedorzeczne. Poznana w Paryżu niejaka panna Adela była zwykłą mitomanką, której z odruchu serca okazywał dobroć i przywiązanie. Trudno też winić oskarżonego za niepomyślną sytuację Justyny Bogutówny. Na początku Ziembiewicz wyraźnie jej unikał, a ona sama „garnęła się do niego, można powiedzieć, że sama szła mu w ręce”. Dziewiętnastoletnia dziewczyna nie jest już dzieckiem i powinna być świadoma konsekwencji swoich czynów. Bogutówna dobrze wiedziała, co robi, znała przecież historię matki, która wychowywała ją samotnie. Ziembiewicz nigdy jej niczego nie obiecywał, nawet więcej, nieustannie próbował zakończyć łączący ich romans. Nie zmuszał tez Justyny do aborcji, jedynie wsparł ją finansowo. Cały czas pomagał dziewczynie w znalezieniu pracy i mieszkania. Można powiedzieć, że jego postawę tłumaczy wychowanie, które odebrał, a nawet geny. Ojciec Ziembiewicza nieustannie zdradzał swoją żonę i nie odczuwał z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia. Matka z kolei nie reagowała na niewierność męża, co wykształciło w Zenonie przekonanie, że właśnie tak wyglądają damsko-męskie relacje. Żona Ziembiewicza, Elżbieta wyszła za niego mając pełną świadomość tego, co łączyło go z Justyną. Mimo że wiedziała o ciąży kochanki Zenona, nie pytała co się z nią stało, wolała udawać, że nic się nie stało.

Tak łatwo zatem powiedzieć: niemoralny, nieuczciwy, zdrajca. Zanim jednak to uczynimy, zastanówmy się ile z Zenona Ziembiewicza jest w nas samych. Czy życie nie zmusza nas do zawierania trudnych kompromisów? Czy nie miewamy romansów? Czy nie pragniemy żyć wygodniej i dostatniej? Zenon Ziembiewicz był zwyczajnym człowiekiem, który miał zwyczajne ludzkie pragnienia i słabości i takim powinniśmy go widzieć.

Polecamy również:

Komentarze (0)
1 + 3 =