Wacław Potocki, Niechaj śpi pijany – analiza i interpretacja

W utworze Wacława Potockiego podmiot wyraża swój niepokój związany z Ojczyzną, która zdaje się być pogrążona w pijackim amoku:

Śpi świat, pijany winem, zmrużywszy oczy,
Nalewa babilońska swacha, czart go toczy.

Wszyscy obywatele godzą się na taki stan rzeczy, zło i rozpasanie. Wspomniana babilońska swatka symbolizuje grzech i rozpustę, które nalewa do pucharów. Pojawia się także diabeł jako oczywisty symbol zła (czart).

Podmiot opisuje szlacheckie życie i obyczaje, jednak zamiłowanie do dóbr świata ziemskiego i doczesnego wzbudzają u autora dużą dawkę krytycyzmu. Podmiot liryczny porównuje bierność obywateli do obumarłego drzewa, nad którym snem czuwa szatan:

Śpi świat rówien martwemu, opiwszy się, drzewu […]

Szatan nie pozwala nikomu obudzić uśpionych, grozi im palcem.  Ucisza nawet psy, by ich szczekanie nie wytrącało śpiących z letargu.

Wacław Potocki drwi ze słabości szlachty i roztacza przed odbiorcą wizję głębokiego upadku Ojczyzny.

Komentarze (0)
Wynik działania 1 + 4 =
Ostatnio komentowane
haha
chacha • 2020-10-20 13:32:00
które to interpretacja?
Sylwia • 2020-10-18 12:46:17
Dobre
Bartek • 2020-10-18 12:38:41
Dzięki
Siano • 2020-10-17 15:44:01
Szkoda, że ludzie, którzy coś wiedzą na temat edukacji - są usuwani..., a przychodzą...
Szkoda • 2020-10-15 06:56:27