Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Święty Boże, Święty Mocny - interpretacja i analiza wiersza

Ostatnio komentowane
kijowe nie pozdrawiam
dzidek • 2018-12-13 12:10:56
Dobre
aewstg • 2018-12-13 07:30:27
Prus to jednak straszny grafoman był.
klm • 2018-12-12 17:49:03
Bardzo ciekawe.
edrftgyh • 2018-12-09 10:01:00
Bardzo fajne opracowanie :)
kamila • 2018-12-09 09:40:14
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Hymn „Święty Boże, święty mocny” to utwór zawierający obraz końca świata. Ma on charakter żałobny, ukazuje cierpienie człowieka i całej natury. Na tle zagłady i powszechnego konania odcina się obraz silnego, mocnego i obojętnego Boga.

Słowa zawarte w tytule i powtarzające się później w refrenie – „Święty Boże, święty mocny” – stanowią nawiązanie do znanej pieśni kościelnej. Suplikacja „Święty Boże” zajmuje ważne miejsce w polskiej tradycji, śpiewana była głównie podczas pogrzebów, mszy za dusze zmarłych oraz nabożeństw w intencji ochrony przed klęskami. Po inwokacji: „Święty Boże! Święty Mocny!/ Święty a Nieśmiertelny!/ Zmiłuj się nad nami” następuje właściwa suplikacja: „Od powietrza, głodu, ognia i wojny Wybaw nas Panie!/ Od nagłej i niespodziewanej śmierci Zachowaj nas Panie!/ My grzeszni Ciebie Boga prosimy Wysłuchaj nas Panie!”.

Kasprowicz nawiązuje do tych słów w obliczu największej klęski, ostatecznego końca z nadzieją, że ta żarliwa modlitwa zdoła skruszyć chłodną obojętność Stwórcy.

Podmiot  liryczny to człowiek konający, mówiący o sobie: „Skrzydłami trzepocę/ jak ptak ten nocny,/ któremu okiem kazano skrwawionem/ patrzeć w blask słońca (...)”. Zbliżająca się śmierć, atakujące

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 4 =