Obraz Moskwy i jej mieszkańców w Mistrzu i Małgorzacie

Michaił Bułhakow w powieści „Mistrz i Małgorzata” stworzył niezwykle wielowymiarowy portret Moskwy. Perspektywę widzenia pisarza wyznacza bowiem w utworze zarówno spojrzenie realistyczne, jak i groteskowe czy metafizyczne. Moskwa to zatem konkretne miasto w Rosji zniewolone totalitarnym absurdem, ale też miasto-symbol, na terenie którego rozgrywa się współczesny moralitet. Na obraz ten składa się specyficzna atmosfera miejsca i czasu, wizerunek mieszkańców, panujących obyczajów i istniejących instytucji. Wszystkie te płaszczyzny przenika polityczny absurd i jednocześnie metafizyczne zło.

Totalitarna władza

Najbardziej charakterystyczną cechą Moskwy u Bułhakowa jest wszechobecność władzy i jej organów ścigania. Władza kontroluje każde posunięcie przeciętnego obywatela, a czyni to dzięki rozwiniętej sieci donosicielstwa i szpiegowania. Nawet niewinna rozmowa w parku  może się stać podstawą donosu. Szpicle czają się dosłownie wszędzie. Panuje nieprawdopodobna biurokracja. Jednocześnie jest to pole do popisu dla jednostek wyzutych z wszelkich zasad, jak np. prezes spółdzielni mieszkaniowej Nikanor Iwanowicz Bosy, który wykorzystuje swoje uprawnienia do wyłudzania łapówek. Ponadto niemal każdy obywatel jest zagrożony bezpodstawnym aresztowaniem lub umieszczeniem w szpitalu psychiatrycznym. Ludzie znikają bez śladu, a atmosfera panująca w mieście przypomina groteskowy koszmar.

Zwykli mieszkańcy

Społeczność Moskwy jest zdominowana przez materialne nierówności. Istnieją tu jednostki uprzywilejowane, posiadające obcą walutę, za którą mogą nabywać luksusowe towary. Nieprzypadkowo zatem świta Wolanda podpala sklep dla osób związanych z reżimem. Poza tym mieszkańcy miasta zostają podporządkowani obowiązującej ideologii ateizmu. Z tego powodu nie dostrzegają w Wolandzie siły metafizycznej, a jedynie sprawnego maga, który na ich oczach wykonuje zwyczajne sztuczki. Nikogo nie dziwi deszcz pieniędzy, urwanie głowy konferansjerowi czy zamiana pieniędzy w etykiety z butelek wody mineralnej. Milicja zupełnie lekceważy te symptomy i zwyczajnie prowadzi śledztwo, jak gdyby można było racjonalnie wyjaśnić wszystkie te wydarzenia. Co więcej, po opuszczeniu Moskwy przez Wolanda, mieszkańcy łapią nawet niewinne koty, które doprowadzają następnie do aresztu.

Artyści

Szczególną grupę moskiewskiej społeczności stanowią artyści. Wyraźnie dzielą się oni na tych, którzy ślepo współpracują z reżimem i tych, którzy próbują zachować resztki artystycznej wolności. Symbolem socrealistycznej degradacji sztuki i roli twórcy jest literacka organizacja Massolit, odbywająca zebrania w Domu Gribojedowa. Związek dysponuje świetną restauracją, w której można smacznie i tanio zjeść, a jedynym zajęciem twórców okazują się nieustanne libacje i apologia władzy. W zupełnie innej sytuacji są natomiast artyści zachowujący intelektualną niezależność, jak Mistrz, który odważył się napisać powieść o Chrystusie i Piłacie. Tacy twórcy są bezwzględnie niszczeni nie tylko przez władzę, ale również przez własne środowisko skazujące ich na czytelniczy niebyt i doprowadzające do psychicznego obłędu.
Obraz Moskwy to zatem groteskowy wizerunek miasta zniekształconego przez totalitarne mechanizmy, w którym prawdziwe uczucia, związki międzyludzkie i wartości artystyczne oraz moralne zostały skazane na zagładę.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 1 + 5 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
Ani słowa o czworościanie którego krawędzie, powierzchnie i objętość - są wyrażon...
• 2024-03-04 21:58:56
takie łątwe
• 2024-03-04 15:46:48
"Mianem libertarianizmu zwykło się nazywać najbardziej radykalny nurt liberalizmu." No...
• 2024-03-01 10:11:23
Super i MEGA pomocne!
• 2024-02-28 10:18:34
joł joł jowisz najwiekszy olbrzym gazowy 5 od słonca na pewno nie przeoczysz choć mooj...
• 2024-02-27 14:59:44