Nie wierzę w nic - interpretacja i analiza wiersza - strona 2

„(...) wstręt mam do wszystkich czynów”. Wysiłek, starania nie przynoszą niczego poza cierpieniem. Marzenia są nieosiągalne, pragnienia człowieka nigdy nie zostaną w pełni zaspokojone, dlatego nie warto nawet próbować walczyć o nie.

W ostatnich trzywersowych strofach zostaje wyrażone pragnienie niebytu, czyli nirwany. Dekadencka postawa prowadzi do twardej i bolesnej konstatacji: „(...) konieczność jest wszystkim, wola ludzka niczym”. Człowiek jest zdeterminowany przez czynniki zewnętrzne, musi poddać się losowi. Jest nieistotny i zbyt słaby, aby przeciwstawić się światu. W tej sytuacji może pragnąć  wyłącznie jednego – uwolnić się od męki istnienia. Symbolem takiego uwolnienia się jest stan nirwany – błogiego niebytu, zawieszenia między życiem a śmiercią.

Polecamy również:

  • Nie wierzę w nic - treść wiersza

    Nie wierzę w nic, nie pragnę niczego na świecie, Wstręt mam do wszystkich czynów, drwię z wszelkich zapałów: Posągi moich marzeń strącam z piedestałów I zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie…  Więcej »

Komentarze (2)
Wynik działania 2 + 3 =
elo elo
2020-10-30 07:22:11
siema
nic
2017-05-21 12:39:23
ok
Ostatnio komentowane
Pewien błąd się wkradł. "W 1912 r. Byron wygłosił w Izbie Lordów przemówienie" sta...
Ruda • 2021-12-05 16:35:07
Łatwo
bynio • 2021-12-05 15:42:03
T
Jack • 2021-12-05 13:16:14
ok
Shrek • 2021-12-04 18:50:37
Tak
skal • 2021-12-04 16:21:06