Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

John Donne Sonet X - interpretacja i analiza wiersza - strona 3

Ostatnio komentowane
Niesamowite hostingserwery.com
Linux • 2019-06-16 16:47:25
przydalo sie
jjoojo • 2019-06-13 14:46:18
Nie tyle rozwód co uznanie małżeństwa za nieważne dr Arletta Bolesta adwokat kości...
Arletta Bolesta • 2019-06-12 13:59:29
Abstrakcjonizm operuje abstrakcją! Zrezygnował, jak sam autor pisze, z wszelkiej figurat...
Anna • 2019-06-11 17:31:16
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

ychu:

(…) Losu, przypadku, królów, desperatów sługo,
Posłuszna jesteś wojnie, truciźnie, chorobie;
Łatwiej w maku czy w czarach sen znaleźć niż w tobie
I w twych ciosach; więc czemu puszysz się tak długo? (…).

Śmierć okazuje się ślepym sługą, nie zaś straszliwą kostuchą kroczącą przez świat z kosą i wybierającą sobie kolejne ofiary – tym samym podmiot liryczny zaprzecza jej potędze, oddając przypisywaną jej moc decyzyjną losowi, przypadkowi, ale też królom i desperatom, a więc uczestnikom świata ziemskiego. Śmieć nie stanowi tutaj również źródła zupełnego wyzwolenia człowieka z ciała i zmysłów, to bowiem łatwiej znaleźć w środkach odurzających stworzonych – nie ma ona zatem żadnej zupełnie nadzwyczajnej mocy ani, ostatecznie, znaczenia. Stąd też wynikający poniekąd z treści buńczucznego wyzwania, ale nadal zaskakujący swoim zdecydowaniem, końcowy dystych wiersza

(…) Ze snu krótkiego zbudzi się dusza człowieka
W wieczność, gdzie Śmierci nie ma; Śmierci, śmierć cię czeka.

Podmiot liryczny powraca więc do przywołanej wcześniej metafory śmierci jako snu konkludując, że stan fizycznego obumierania jest jedynie etapem przejściowym w drodze ku wieczności, gdzie – paradoksalnie – śmierć pożre samą siebie, uśmierci się sama z braku innych możliwości.

W ten sposób zdecydowanemu odgraniczeniu ulegają dwa światy: świat doczesny, ulegający potędze Śmierci oraz świat wieczny, kpiący sobie z niej i zupełnie niezależny od jej wyroków. Z owego rozgraniczenia nie wynika jednak poczucie rozdarcia czy zagubienia jednostki – wyzwanie rzucone niby-ostateczności tchnie optymizmem i głęboką wiarą w nadejście świata, w którym nie będzie już strachu, tymczasowości i rozkładu.

Polecamy również:

  • John Donne Sonet XIV - interpretacja i analiza wiersza

    John Donne stał się jednym z najważniejszych twórców niezwykle ciekawego, nośnego znaczeniowo oraz artystycznie inspirującego nurtu w angielskiej poezji czasów baroku, nazwanego później poezją metafizyczną. Jej przedstawiciele, najczęściej ludzie głęboko wierzący, ale jednocześnie mające... Więcej »

Komentarze (1)
2 + 3 =
Komentarze
Dawid • 2016-12-20 16:07:38
Dziękuję
echo $this->Html->script('core.min'); echo $this->Html->script('blockadblock.js'); echo $this->Html->script('fancybox/jquery.fancybox-1.3.4.min'); echo $this->Html->css('/js/fancybox/jquery.fancybox-1.3.4.min'); echo $this->Html->script('jnice/jquery.jNice', array('async' => 'async')); echo $this->Html->css('/js/jnice/jNice.min');