Groteska w Ferdydurke

„Ferdydurke” Witolda Gombrowicza jest powieścią awangardową, a jeden z jej zasadniczych wyróżników stanowi groteskowość, która przenika wszystkie płaszczyzny tekstu.

Deformacja świata przedstawionego

Groteskowość jako upodobanie do dziwacznych i ekscentrycznych form przejawia się po pierwsze na poziomie świata przedstawionego „Ferdydurke”, który ulega widocznej deformacji. Obnaża się tu jego fikcyjny charakter, ponieważ główny bohater powieści, Józio Kowalski, przedstawia się jednocześnie jako jej autor. Ponadto wydarzenia wyłaniają się niejako ze snu bohatera, sugeruje się więc ich nierealność. Dorosły mężczyzna zostaje zapędzony do szkoły, Miętus i Syfon pojedynkują się na miny, jeden gwałci drugiego przez uszy, a w końcu Miętus na czele parobków najeżdża dwór Hurleckich. Akcja ma luźny, epizodyczny charakter, stanowi niejako zestaw niczym nieumotywowanych scen. Logika wydarzeń ulega zatem wyraźnemu zachwianiu. Często finał opowiadanej historii ma charakter absurdalny, mówiąc słowami Gombrowicza, kończy się wielką „kupą”, a więc bijatyką.

Groteskowa kreacja bohaterów i ich języka

Również bohaterowie noszą znamiona groteskowości. Groteskowe są już ich imiona i pseudonimy: Miętus

Komentarze (0)
Wynik działania 1 + 2 =
Ostatnio komentowane
xd
xd • 2020-12-02 06:46:49
Tom will be as tall as Peter. (Tom był taki wysoki jak Peter.)?????????? Poprawcie to.
ola • 2020-12-01 21:29:44
e za
kelo\ • 2020-12-01 21:00:20
7
wier • 2020-12-01 20:25:25
????
Mentos • 2020-12-01 18:19:25