Sytuacja międzynarodowa na przełomie XIX i XX w. - historia

Przełom XIX i XX wieku przyniósł duże zmiany w równowadze sił na kontynencie, chwiejąc dotychczasowym porządkiem i doprowadzając do zaostrzenia się już wcześniej istniejących antagonizmów. Jedną z kluczowych przyczyn takiego stanu rzeczy było powstanie dwóch bloków państw, które były powiązane wzajemnymi sojuszami i interesami. Mowa tu o Trójprzymierzu (Niemcy, Austro – Węgry, Włochy) i Trójporozumieniu (Anglia, Francja i Rosja).

Państwa Trójprzymierza czuły się otoczone przez wrogie im państwa, które uważały za potencjalnych agresorów. Szczególnie Niemcy, państwo młode i ambitne, uważało się za skrępowane w swoim rozwoju przez Anglię i Francję. Jednym z głównych przyczyn napięć był wyścig kolonialny, do którego Niemcy przyłączyły się późno i nie udało im się zająć większych terenów. Stąd też łakomym wzrokiem patrzyły one na kolonie francusko – brytyjskie.

Z kolei Austro – Węgry i Rosja konkurowały ze sobą na Bałkanach, gdzie obydwa państwa widziały możliwość dalszej ekspansji terytorialnych. Państwo carów lansowało wtedy szczególnie silnie ideę panslawizmu – zjednoczenia Słowian pod berłem monarchii Romanowów w jednym, potężnym państwie. Z kolei Austriacy planowali wchłonąć stopniowo bałkańskie państwa do swojej wielonarodowej monarchii. Zbliżenie Wiednia i Berlina doprowadziło do interesującego zwrotu w polityce zagranicznej – Niemcy, które za czasów Bismarcka starały się zawierać sojusze z Rosją i Anglią przeciwko Francji teraz tworzyły koalicję z Austro – Węgrami, wymierzoną przeciwko byłym sojusznikom.

Głównym punktem zapalnym w stosunkach brytyjsko – niemieckich były niemieckie ambicje morskie, wyrażające się w intensywnej rozbudowie floty wojennej. Brytyjskie imperium kolonialne opierało się na przewadze Royal Navy nad dowolnym przeciwnikiem, stąd też niepokój Brytyjczyków budziły niemieckie plany panowania nad morzami. Oprócz tego nie dopuszczano nawet myśli o dopuszczeniu Niemców do nowych kolonii.

Francja wreszcie była wrogiem Niemiec już od pierwszych lat ich istnienia, od roku 1871. Wielką rolę we francuskiej polityce wobec Niemiec odgrywał duch rewanżyzmu, pragnienie odzyskania Alzacji i Lotaryngii i „zemsty” za wojnę z lat 1870 – 1871. Poza tym Francja, podobnie jak Niemcy, czuła się po prostu zagrożona przez potęgę swojego sąsiada. Wszystko to doprowadziło do tego, że konflikt wydawał się nieunikniony. Jeszcze na przełomie wieków udało się zatrzymać wybuch wojny dzięki sprawnej dyplomacji, która zażegnała groźbę stworzoną przez I i II kryzys marokański (1905 – 1906 i 1911), dotyczące sporów kolonialnych na temat kontroli nad Marokiem. Politycy wiedzieli już jednak, że konflikt prędzej czy później będzie już nieunikniony.

Komentarze (0)
Wynik działania 3 + 5 =
Ostatnio komentowane
???
??? • 2020-09-23 19:46:43
nie wiem
linia brzegowa(półwyspy, wyspy, morza i oceany) • 2020-09-23 16:23:59
ez
tak o • 2020-09-23 15:28:13
adł w końcu stoła, Podparł się w boki jak basza: »Hulaj dusza! hulaj!« woła, Ś...
 Jedzą, piją, lulki palą, Tańce, hulanka, swawola; Ledwie karczmy nie rozwalą, Cha, cha! chi, chi! hejża! hola!  Twardowski si • 2020-09-23 09:50:19
dzięki wielkie!
xayoo • 2020-09-21 12:24:47