Wesele - streszczenie

Akt I

Scena 1

Rozmowa Czepca z Dziennikarzem na temat polityki. Gospodarz jest ciekaw wieści z dalekiego świata (pyta o Chińczyków). Dziennikarz wyśmiewa jego ciekawość twierdząc, że chłopom takie informacje nie są potrzebne. Mężczyzna sugeruje, że chłopom powinien wystarczyć ich własny świat, obejmujący wieś i parafię. W odpowiedzi Czepiec zarzuca panom bezradność i strach przed ludowym powstaniem.

Scena 2

Rozmowa Dziennikarza z Zosią. Mężczyzna zachwyca się urodą dziewczyny, porównując ją do pięknego, kolorowego obrazka. Ta zarzuca mu bałamutność i nie wierzy w szczerość komplementu.

Scena 3

Zosia i Haneczka proszą Radczynię o pozwolenia na taniec. Dziewczęta nie chcą tańczyć z „panami”, ciekawią ich odświętnie ubrani drużbowie. Radczyni przestrzega je przed ściskiem, ostrzega, że chłopi łatwo mogą się pobić. Ostatecznie kobieta wyraża zgodę i panny ruszają w tan z drużbami.

Scena 4

Pojawia się Klimina, wita gości i rozpoczyna rozmowę z Radczynią. Ta zauważa, że jej syn nie chce tańczyć. Klimina pociesza ją, że chłopiec może wybierać z gromady wiejskich dziewcząt. Chce zeswatać syna Radczyni z jedną z nich.

Scena 5

Zosia prosi do tańca drużbę Kacpra. Chłopak jest pod wrażeniem jej śmiałości. Zgadza się na taniec, ale pokazuje na druhnę stojącą w kącie i czekającą na partnera. Uważa, że Kaśka może być zazdrosna.

Scena 6

Haneczka prosi do tańca pierwszego drużbę – Jaśka – a ten z chęcią się zgadza.

Scena 7

Radczyni kontynuuje rozmowę z Kliminą. Pyta o prace rolne i plany zamążpójścia wdowy. Klimina poucza ją, że w tym czasie się nie wysiewa zboża, jest też zdziwiona dociekliwością rozmówczyni.

Scena 8

Rozmowa księdza z Panem Młodym na temat prawdopodobnego przyznania proboszczowi nowej posady. Do rozmowy wtrąca się Panna Młoda, mąż delikatnie sugeruje jej, że wypowiada się w temacie, o którym nie ma pojęcia. Ksiądz z kolei zauważa, że Panna Młoda jest „naiwna” i „niewinna”.

Scena 9

Pan Młody nie może się nacieszyć swoją młodą żoną, całuje ją i domaga się zapewnień o miłości. Dziewczynę dziwi zapał męża. Ten cieszy się, że wreszcie osiągnął upragniony cel – żonę, którą może kochać „po swojemu”.

Scena 10

Poeta rozmawia z Maryną, prawi jej komplementy i stara się uwodzić, opowiadając o wymarzonej prostej miłości. Dziewczyna odrzuca zaloty, nie chce rozmawiać „o amorach”, zarzuca poecie niestałość i bawienie się uczuciami. Poeta odpiera zarzuty, nazywając swoją przemowę „sztuką dla sztuki”.

Scena 11

Ksiądz przestrzega młodych przed zlekceważeniem przysięgi małżeńskiej. Pan Młody zapewnia o stałości swoich uczuć, a Panna Młoda z gniewem odpowiada, że pobiłaby każdą rywalkę.

Scena 12

Pan Młody zachwyca się urodą i bajecznie kolorowym strojem żony. Nie może uwierzyć, że Jagusia należy do niego. Panna Młoda skarży się, że ma ciasne buty. Dziwi ją propozycja męża, by je zdjąć. „Trza być w butach na weselu.” – odpowiada rezolutna dziewczyna.

Scena 13

Pan Młody zwierza się księdzu, opowiadając o swojej radości. Mężczyzna wierzy w to, że każdy może sięgnąć po swoje szczęście.

Scena 14

Maryna, zmęczona tańcem, usiada przy Radczyni. Dziewczyna jest pod wrażeniem siły Czepca, który „jak zawinął i obleciał w kółko,/ tom w oczach zobaczyła gwiazdy”.

Scena 15

Poeta po raz kolejny kokietuje Marynę pytając, czy serce dziewczyny jest zajęte. Maryna wyśmiewa go, unika konkretnej odpowiedzi. Sugeruje, że romans jest wynalazkiem panów. Ona sama nie chce doświadczyć „poetyczności” i „bałamuctwa”.

Scena 16

Rozmowa Zosi i Haneczki na temat miłości. Zosia chce kochać i być kochaną, Haneczka przestrzega ją, że miłość wymaga cierpień i ofiary. Dziewczyna nie chce się zgodzić na taką wizję świata, chciałby obdarzyć każdego szczęściem i możliwością kochania.

Scena 17

Na weselu pojawia się Żyd, znajomy Pana Młodego. Jest zdziwiony ludowym strojem Pana Młodego. „Pan się narodowo bałamuci” – zauważa. Żyd opowiada o swojej córce Racheli, która uważa się za nowoczesną kobietę („panna modern”). Dziewczyna jest wykształcona i oczytana, ale ojca martwi to, że nie chce wyjść za mąż. Pan Młody ma nadzieję, że ją zobaczy na weselu.

Scena 18

Pojawia się Rachela, dziewczyna stylizująca się na poetkę. Wyznaje, że skusił ją widok rozświetlonej i roztańczonej chałupy („jako arka, na kształt czarów łodzi”). Prosi ojca o pozwolenie na uczestnictwo w zabawie. Pan Młody zaprasza ją do tańca.

Scena 19

Rachela jest rozmarzona widokiem zabawy, zachwyca ją taniec, światło i muzyka. Podpowiada Panu Młodemu, że ten widok niesie w sobie poezję. Mężczyzna przyznaje jej rację, cieszy się, że wybrał życie na wsi. Narzeka na swoje dotychczasowe życie „pośród murów szarej pleśni”.

Scena 20

Pan Młody opuszcza Rachelę, upomniany ostrzegawczymi gestami żony.

Scena 21

Do Racheli podchodzi Poeta. Intrygują go górnolotne wypowiedzi dziewczyny. Rachela widzi w Poecie „bratnią duszę”, tłumaczy mu, że wszędzie widzi i czuje poezję.

Scena 22

Radczyni wyśmiewa zapał Pana Młodego. Ten poddaje się urokowi roztańczonej chaty. Chciałby w taki sposób spędzić całe swoje życie.

Scena 23

Pan Młody zwierza się ze swego szczęścia Poecie. Opowiada o swoich wrażeniach, zachęcając gościa do zakochania się i poddania czarowi miłości.

Scena 24

Poeta opowiada Gospodarzowi, że marzy mu się napisanie wielkiego dramatu o dawnym bohaterstwie, ojczyźnie, miłości. Gospodarz zauważa, że wszyscy polscy bohaterowie noszą w sobie dramatyzm (niemożność spełnienia wielkiego czynu). Poeta wierzy w wielkość polskiego ducha, ale zgadza się, że w kwestii czynu Polacy często bywają zbyt opieszali. Narzeka na ludzi, którym marzą się wielkie czyny i wielcy bohaterowie, a sami nie potrafią zrobić nic, by zmienić otaczającą rzeczywistość.

Scena 25

Do rozmawiających dołącza Czepiec. Chłop zachwala życie na wsi. Uważa, że tylko wieś zachowała duszę i fantazję. Wierzy w swoją siłę i przypomina o tym, że chłopi zawsze byli gotowi do zrywu narodowego. Czepiec chwali się swoją siłą, opowiada o tym, jak niedawno pobił do nieprzytomności pewnego Żyda. Proponuje Poecie, by wziął za żonę kobietę z ludu i zamieszkał na wsi (miałoby to uleczyć jego „melancholię”).

Scena 26

Na weselu pojawia się Dziad. Gratuluje ojcu Panny Młodej znamienitych gości. Starzec przypomina jednak, że niedawno obydwa stany walczyły ze sobą (rabacja galicyjska). Opowiada o krwawych scenach rzezi panów przez chłopów, których sam był świadkiem.

Scena 27

Żyd dziwi się, że Dziada przyciągnęło wesele, proponuje pracę w swojej karczmie. Obaj oglądają wspólną zabawę chłopów i gości z miasta.

Scena 28

Rozmowa Żyda z księdzem na temat interesów. Ksiądz zarzuca właścicielowi karczmy bogacenie się kosztem rozpijania chłopów. Obaj są świadkami bójki pomiędzy Czepcem i Maćkiem. Ksiądz przypomina Żydowi o spłaceniu długu, ten chce z kolei odzyskać dług zaciągnięty u Czepca.

Scena 29

Scena kłótni pomiędzy Czepcem, księdzem i Żydem. Dwaj ostatni upominają się o pieniądze. Czepiec, przyparty do muru, oskarża obu o nadużywanie władzy.

Scena 30

Gospodarz obserwuje bójkę razem z Panem Młodym. Bohaterowie rozmawiają o powstaniu chłopskim przeciw panom. Pan Młody przypomina sobie, że jego dziadek został przecięty piłą, z kolei ojciec Gospodarza miał być zadźgany chłopskimi motykami. Rozmyślają nad tym, jak łatwo panowie zapomnieli o chłopskich zbrodniach.

Scena 31

Pożegnanie Gospodarza z księdzem. Na odchodne ksiądz wypija strzemiennego.

Scena 32

Haneczka dziękuje Jaśkowi za udany taniec.

Scena 33

Rozmowa Jaśka z Kasprem. Kasper uważa, że podoba się tańczącym dziewczętom. Jasiek napomina go, że panny tylko żartują.

Scena 34

Piosenka śpiewana przez Jaśka: „Zdobyłem se pawich piór…”.

Scena 35

Pan Młody po raz kolejny tłumaczy Radczyni, dlaczego nie zwlekał z konkurami. Wierzy, że Jagusia jest lepszą kandydatką niż „panny z miasta”. Jego argumenty nie przekonują Radczyni.

Scena 36

Poeta przekonuje Rachelę, że powinna zakochać się w chłopie. Dziewczyna odpowiada, że na razie wystarczy jej poezja. Nie dba o opinię innych. Rozmarzony Poeta radzi jej, by poszła na spacer do ogrodu – chciałby ujrzeć ją spacerującą wśród ogrodowych chochołów. Dziewczyna chce poskarżyć się chochołowi na zachowanie Poety. Oboje postanawiają zaprosić chochoła na wesele.

Scena 37

Po odejściu Racheli Poeta namawia Pannę Młodą, by sprosiła na wesele duchy, zjawy i widma – wszystkie dusze, które coś dręczy. Pani Młoda nie rozumie tej dziwnej prośby.

Scena 38

Do rozmawiających podchodzi Pan Młody. Za namową Poety wykrzykuje brzemienne w skutkach słowa: „Przyjdź, chochole, na Wesele”. Do prośby dołącza się Panna Młoda.

Akt II

Scena 1

Mała Isia prosi Gospodynię, żeby pozwoliła jej wziąć udział w oczepinach. Gospodyni zgadza się pod warunkiem, że dziewczynka uśpi dziecko leżące w alkierzu.

Scena 2

Klimina zaprasza wszystkie mężatki do wzięcia udziału w oczepinach.

Scena 3

Dokładnie z wybiciem północy w chacie pojawia się słomiany chochoł. Zjawa zapowiada przybycie kolejnych dziwnych postaci, uosabiających marzenia (i bolączki) gości weselnych. Prosi dziewczynkę, by powiadomić Państwa Młodych. Isia brzydzi się słomianą kukłą i wygania ją na dwór.

Scena 4

Wojtek przerywa taniec ze swoją żoną, zwierza się Marysi, że gnębi go jakiś smutek. Przypomina mu się jego własne wesele. Kobieta prosi, by udał się do alkierza i usnął przy dzieciach.

Scena 5

Marysia zauważa poruszający się na ścianie cień. Widmo przemawia do niej, przypominając o swojej wielkiej miłości i tęsknocie. Marysia rozpoznaje w zjawie ducha swojego pierwszego narzeczonego, który zmarł kilka lat temu. Zjawa cierpi, nadal kocha, prosi, by ukochana odtańczyła jeden jedyny taniec. Marysia boi się ducha, czuje jego chłód i przerażona odpędza zjawę.

Scena 6

Pojawia się Wojtek, zauważa przerażenie na twarzy żony. Ona tłumaczy, że to z zimna i przytula się do męża.

Scena 7

Tymczasem kolejna zjawa zaczyna prześladować Dziennikarza. Mężczyzna rozpoznaje w duchu samego Stańczyka (błazna króla Zygmunta Augusta). Widmo wyśmiewa bierność polskiej inteligencji, zarzuca Dziennikarzowi brak zaangażowania w sprawy ojczyzny. Przypomina czasy wielkości Polski (symbol: dzwon Zygmunta). Dziennikarz żali się, że nie może wybrać właściwej drogi życia, drażnią go typowo polskie przywary narodowe, marzenia o wielkich czynach zaprzepaszczone przez brak wiary w możliwość ich spełnienia. Stańczyk wręcza swemu następcy symboliczny prezent – kaduceusz.

Scena 8

Dziennikarz spotyka Poetę, opowiada mu o wizji, która rozjątrzyła w jego duszy starą ranę. Bohater czuje się bezsilny. Zastanawia się, czy Polacy żyjący pod zaborami mają prawo do wielkiej zabawy. Drażni go świętowanie, wesołe piosenki i tańce. Uważa, że takie zachowanie (wspólna zabawa chłopów i panów) to pozór, przykrywający gorzką rzeczywistość.

Scena 9

Dziennikarz wychodzi z chaty, w tym samym momencie przed Poetą staje widmo wielkiego rycerza. Duch chwyta mężczyznę za rękę i chce pociągnąć go za sobą. Zjawa rycerza Zawiszy przypomina bohaterowi czasy, gdy Polska była mocarstwem. Opowiada o bohaterach wielkiej bitwy pod Grunwaldem. Duch wskazuje Poecie źródło inspiracji do napisania wielkiego, narodowego poematu – miejsce, z którego płynie Moc. Rycerz wyznaje Poecie, że ten mógłby być kimś wielkim, gdyby tylko odważył się podjąć w swych dziełach temat polskiej historii (i walki o niepodległość).

Scena 10

Wizję przerywa pojawienie się Pana Młodego. Poeta czuje wielkie, prawdziwe natchnienie. Wie, że w tej chwili mógłby stworzyć prawdziwe dzieło przedstawiające wielkość Polski. Pali go wstyd i chęć działania.

Scena 11

W chacie pojawia się upiór Hetmana (Branickiego), ścigany przez chór diabłów. Czarty przypominają zjawie o zaprzedaniu się rządowi moskiewskiemu. Proszą, by Hetman oddał im swoje złoto.

Scena 12

Hetman skarży się Panu Młodemu na swoją dolę. Gna po świecie, ścigany przez piekielne mary. Pan Młody zarzuca mu, że jest bezpośrednio odpowiedzialny za obecną sytuację narodu polskiego. Hetman przypomina bohaterowi jego szlacheckie pochodzenie, wyśmiewając go jako „zdrajcę własnego stanu”.

Scena 13

Powracają diabły, wyrywają Hetmanowi serce i leją mu do gardła złoto, zapraszając do weselnego tańca. Przypominają Hetmanowi, że to on zaprzedał kraj diabłu (w domyśle: carowi).

Scena 14

Pan Młody ucieka z chaty, spotykając po drodze Dziada.

Scena 15

Tymczasem przed starcem pojawia się nowa zjawa – Upiór Jakuba Szeli (przywódcy chłopskiej rabacji). Duch prosi o kubeł wody, chce umyć zaplamione krwią dłonie i dołączyć do tańczących. Nie chce być już katem, woli udawać „swata”. Przerażony Dziad przeklina widmo.

Scena 16

Scena zalotów Kaspra i Jaśka do Kasi. Dziewczyna podoba się każdemu z nich. Obaj próbują przegonić rywala. Kasia prosi Jaśka o przyniesienie wódki.

Scena 17

Kasia wyznaje, że specjalnie oddaliła Jaśka. Kasper skłania do siebie dziewczynę, a ta jest mu coraz bardziej przychylna.

Scena 18

Do pary podchodzi pijany Nos z flaszką wódki. Gość chciałby pocałować Kasię, ale ta oburzona wyśmiewa „pana”.

Scena 19

Panna Młoda nie ma już sił tańczyć. Pan Młody podziwia jej urodę, oboje marzą o swoim przyszłym domu. On chciałby mieszkać w modrzewiowym dworze ocienionym brzozami. Widzi siebie spacerującego po kwitnącym sadzie.

Scena 20

Rozmowa Zosi i Dziennikarza. Dziewczyna opowiada o uczuciach, jakie wzbudza w niej taniec i chłopskie wesele. Rozsądnie zauważa, że uroda wiejskiego życia może być tylko pozorna. Wyznaje, że nie mogłaby wyjść za chłopa.

Scena 21

W chacie po raz kolejny pojawia się Rachela i nawiązuje rozmowę z Poetą. Zauważają zmianę w atmosferze wesela, odczuwają bijącą z chaty „Moc”. Rachela dostrzega też brak słomianego chochoła w ogródku. Zastanawia się, co się z nim stało.

Scena 22

Kuba informuje Gospodarza o przybyciu nowego gościa. Starzec ma czerwony strój i lirę. Kuba jest pod wrażeniem wielkości nowego przybysza.

Scena 23

Gospodarz mówi żonie, że pojawił się nowy gość. Gospodyni ma już dość wesela, każe mężowi przyjąć gościa w sąsiednim pomieszczeniu.

Scena 24

Do komnaty wchodzi Wernyhora. Gospodarz uprzejmie zaprasza go do zabawy tłumacząc, że żona zaraz przyjdzie. Przybysz nie chce rozmawiać z żoną, wyjaśnia, że przyjechał z daleka. Zatrzymał się w chacie, bo szukał ludzi o prostym sercu. Gospodarz powoli poznaje tożsamość gościa. Ten przynosi ważne rozkazy. Pierwszy to rozesłanie wici. Posłowie mają jechać w cztery strony świata i zebrać wszystkie stany do wspólnego powstania. Zgromadzeni mają stanąć przed kościołem i czekać na jeźdźca, który przybędzie od strony krakowskiego gościńca. Na pożegnanie Gospodarz otrzymuje od Wernyhory złoty róg (symbol zrywu narodowego).

Scena 25

Gospodarz z entuzjazmem opowiada żonie o przesłaniu gościa. Sam już chciałby wsiąść na koń i ruszyć do boju. Gospodyni uważa, że mąż jest pijany i hamuje jego zapał.

Scena 26

Gospodarz wzywa Jaśka. Rozkazuje mu obudzić śpiących chłopów i wezwać ich do powstania. Daje mu złoty róg, przestrzega przed zgubieniem bezcennego daru. Po rozesłaniu wici Jasiek ma powrócić przed chatę i zadąć w róg. Przed wyjazdem chłopak powraca, by podnieść upuszczoną czapkę z pawim piórem.

Scena 27

Staszek opowiada Gospodarzowi o wyjeździe dziwnego gościa. Koń przybysza wyglądał jak rumak z piekła rodem. Staszek zauważa zgubę pozostawioną przez Wernyhorę. Podaje Gospodarzowi złotą podkowę.

Scena 28

Gospodarz pokazuje podkowę żonie, chcę ją też pokazać wszystkim zgromadzonym w chacie.

Scena 29

Gospodyni odbiera mu podkowę. Uważa ją za symbol własnego szczęścia i postanawia schować. Gospodarz zastanawia się, czy Wernyhora nie był jedynie sennym widziadłem.

Scena 30

Dziwne zachowanie Gospodarza zwraca uwagę gości. Ten czuje się coraz bardziej pijany. Wymawia panom, że ich bratanie się z chłopskim stanem jest jedynie kolorową maską.

Akt III

Scena 1

Gospodarz chodzi po chacie otwierając i zamykając drzwi. Zmęczony, kładzie się na krześle i usypia.

Scena 2

Poeta i Gospodarz starają się ocucić pijanego Nosa. Ten tłumaczy, że pił, ponieważ chciał się „wmieszać w tłum” i poczuć wreszcie coś nowego. Alkohol nie stłumił w nim jednak dotychczasowych bolączek. Nos usypia na sofie.

Scena 3

Czepiec wykłóca się z Muzykantem o pieniądze, które dał orkiestrze. Chłop chce tańczyć, muzyk tłumaczy, że już nie będzie grał.

Scena 4

Czepcowa stara się zatrzymać męża. Ten koniecznie chce wymierzyć muzykantom karę.

Scena 5

Czepcowa rozmawia z Gospodynią. Chwali wesele, ale zauważa, że goście z miasta byli znudzeni.

Scena 6

Rozmowa Racheli z Poetą na temat poetyczności wesela. Mężczyzna zauważa rozpoetyzowanie dziewczyny, która po krótkiej rozmowie na temat zawiłości uczuć wyznaje mu miłość.

Scena 7

Haneczka opowiada Panu Młodemu o tym, jak się wytańczyła. Zdradza, że chciała nawet pocałować drużbę. Pan Młody jest oburzony, radzi dziewczynie, by nie bałamuciła drużbów.

Scena 8

Maryna pyta Poetę, jak wpłynęły na jego natchnienie oglądane przed chwilą sceny. Dziewczyna zdradza, że przysłuchała się rozmowie chłopów na temat powstania. Uważa zryw narodowy za rozsądne rozwiązanie. Poeta przypomina sobie swoją ostatnią wizję i zaczyna rozpaczać nad własną nieudolnością.

Scena 9Kuba opowiada Czepcowi o przyjeździe tajemniczego gościa. Chłop nie wierzy drużbie, uważa, że chłopiec zmyśla. Kuba opowiada o złotej podkowie znalezionej prze Gospodarza.

Scena 10

Na drodze Czepca staje Dziad, ostrzegając go, że chłopi szykują się do powstania. Staruszek boi się przelewu krwi. Zauważa, że Czepiec za dużo wypił.

Scena 11

Gospodyni zatrzymuje Czepca prosząc, by nie budził męża. Uważa, że Gospodarz coś sobie wymyślił, ale już się uspokoił.

Scena 12

Radczyni zagaduje Dziennikarza, pytając go o pracę. Ten lekceważy swoją pozycję zawodową. Wyznaje, że jego dotychczasowe życie nie jest nic warte. Przyznaje za to, że na weselu czuje się zaskakująco dobrze.

Scena 13

Radczyni zachwala urodę Panny Młodej. Pyta dziewczynę, czy znajduje jakieś wspólne tematy z mężem. Jagusia nie przejmuje się uwagami Radczyni. Wierzy, że będzie szczęśliwa z małżonkiem, pomimo różnicy w wykształceniu.

Scena 14

Marysia przekonuje siostrę, że po opuszczeniu domu będzie jej żal rodziny i dotychczasowego życia. Panna Młoda nie czuje się smutna ani nieszczęśliwa. Odpiera zarzuty siostry.

Scena 15

Marysia rozmawia z ojcem. Opowiada, że przypomniało się jej własne wesele. Przypomniała sobie swojego pierwszego narzeczonego. Zastanawia się, z który byłaby szczęśliwsza. Patrzy na tańczące druhny i płacze.

Scena 16

Przebudzona Panna Młoda opowiada Poecie swój sen. Śniło jej się, że znalazła się w złotej karecie, powożonej przez diabły. Czarty chciały ją zawieźć do Polski. Dziewczyna zastanawiała się, gdzie tak właściwie ta Polska się znajduje. Poeta przykłada jej rękę do serca i poucza: „A to Polska właśnie”.

Scena 17

Pan Młody rozmawia z Poetą. Młody mąż czuje, że zaczyna budzić się z pięknego snu. Obawia się prozy życia. Wyznaje, że marzy mu się spokojny, sielski i beztroski dom.

Scena 18

Przychodzi Czepiec z kosą postawioną na sztorc. Mężczyźni są zdziwieni. Pan Młody myśli, że kosa jest jedynie rekwizytem potrzebnym Gospodarzowi do namalowania obrazu. Czepiec wyśmiewa „pańskie” uwagi Pana Młodego. Twierdzi, że jest gotowy do walki.

Scena 19

Rozsierdzony Czepiec budzi Gospodarza. Opowiada mu o tym, że cała wieś zaraz przybędzie na wezwanie Jaśka. Gospodarz nie potrafi sobie przypomnieć, kogo i kiedy wzywał. Pan Młody studzi zapał Czepca. Ten zarzuca mu strojenie się w ludowy strój i brak zrozumienia dla chłopskiej duszy. Zauważa, że dnieje i każe się wszystkim przygotować do nadejścia wielkiego znaku.

Scena 20

Czepiec słyszy tętent koni. Prosi Pana Młodego, by wsłuchał się uważnie i patrzył w stronę gościńca.

Scena 21

Gospodarz czuje się pijany. Zdenerwowany Czepiec wzywa do chaty drużbów i każe im stać na warcie.

Scena 22

Czepiec wypytuje Gospodarza o to, kim był tajemniczy gość. Gospodarz nie potrafi sobie przypomnieć ani imienia przybysza, ani jego przesłania.

Scena 23

Kasper prosi Pana Młodego, by dołączył do debatujących mężczyzn.

Scena 24

Panna Młoda szuka męża. Narzeka na Kaspra, który zabrania jej wejść do izby.

Scena 25

Do chaty powraca Poeta. Opowiada o niezwykłym zjawisku na niebie. Chmury układają się na kształt tronu i skrzydeł.

Scena 26

Gospodyni informuje zebranych że na błoniach przed Krakowem stoi jakieś wojsko (kosynierzy).

Scena 27

Panna Młoda pokazuje mężowi dziwne zjawisko na niebie.

Scena 28

Poeta zdaje się słyszeć śpiew w porywach wichru. Nie jest pewien, skąd dochodzi ten głos.

Scena 29

Pan Młody zauważa na niebie smugę przypominającą krew.

Scena 30

Panna Młoda opowiada o ogromnym kruku, który usiadł na progu chaty.

Scena 31

Gospodyni jest przerażona tym, że w chacie jest coraz więcej uzbrojonych chłopów. Wygania Czepca do sieni.

Scena 32

Poeta przypomina sobie o zjawie widzianej podczas wesela. To naprowadza na trop Gospodarza, który wciąż nie może sobie przypomnieć, w jakim celu zwołał chłopskie zebranie.

Scena 33

Gospodarz przypomina sobie, o czym mówił Wernyhora. Uzbrojeni chłopi słuchają go z wielką uwagą. Ten opowiada o Duchu, który wezwał naród do powstania. Pamięta, że Wernyhora kazał czekać na sygnał – tętent konia od strony krakowskiego gościńca. Zgromadzeni przed chatą nasłuchują odgłosów dochodzących z błoni. Każdemu wydaje się, że słyszy ten właściwy odgłos. Gdy tętent się zbliża, wszyscy zgromadzeni przed chatą klękają i zastygają w wyczekującej pozie. Chłopi trzymają w dłoniach kosy osadzone na sztorc.

Scena 34

Przed chatą pojawia się Jasiek. Chłopak zauważa, że gości zastygli w jednej pozie i czekają na jakiś znak. Przypomina sobie, że miał zadąć w złoty róg. Zauważa jednak, że go zgubił.

Scena 35

Do Jaśka podchodzi słomiany chochoł. Kukła wyrzuca mu, że zgubił bezcenny dar Wernyhory. Klęczących oświetlają pierwsze promienie słoneczne.

Scena 36

Jasiek nie wie, jak obudzić gości weselnych z letargu. Przypomina sobie, że mógł zgubić złoty róg na rozstajnych drogach.

Scena 37

Chochoł podąża w ślad za Jaśkiem. Wchodzi na skrzynię i radzi drużbie, by powyjmował chłopom z rąk kosy. Zbiera je i ciska w kąt. Chochoł zaczyna grać rzewną melodią, w rytm której poruszają się wszyscy goście weselni („Miałeś chamie złoty róg…”). Jasiek przysłuchuje się muzyce i szuka zagubionej czapki z pawim piórem. Gdy pieje kur, chłopak przypomina sobie, że miał wezwać lud do powstania. Nadaremnie stara się ocucić gości powoli tańczących w rytm chocholego tańca.

Polecamy również:

  • Wesele - plan wydarzeń

    1. Czepiec prowadzi z Dziennikarzem dyskusję na temat polityki 2. Zosia i Haneczka proszą do tańca drużbów 3. Pan młody wyznaje żonie miłość 4. Poeta prawi komplementy Marynie. Więcej »

  • Geneza Wesela

    W 1900 roku Stanisław Wyspiański gościł na weselu swojego bliskiego znajomego – Lucjana Rydla. Więcej »

  • Wesele - opracowanie (czas i miejsce akcji i motywy)

    „Wesele” odnosi się do wielu mitów narodowych, jednym z nich jest romantyczna idea poezji jako mocy mogącej wzbudzić uśpionego ducha narodu. W Młodej Polsce taka jej funkcja okazuje się nieaktualna, gdyż poezja nabrała zupełnie nowego znaczenia. Więcej »

  • Wesele - charakterystyka postaci

    Pan Młody - pierwowzór postaci: Lucjan Rydel; młody inteligent, który decyduje się na ślub z „dziewczyną z ludu”. Więcej »

  • Wesele - problematyka

    „Wesele” to wielki dramat narodowy. Wyspiańskiemu udało się dokonać trafnej analizy mentalności polskiego społeczeństwa, obalić narodowe mity i postawić pytania o przyszłość ojczyzny. Więcej »

Komentarze (0)
Wynik działania 5 + 3 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
ok
• 2024-06-05 13:52:17
nadal nie umiem tego napisać
• 2024-06-04 10:48:42
Mógłby być jeszcze do tego cały utwór napisany.
• 2024-06-03 19:41:43
ok
• 2024-05-20 16:01:25