Jądro ciemności - opracowanie (geneza, czas i miejsce akcji, motywy) - strona 2

w możliwości okazania pogardy względem tubylców żyjących w prymitywnych warunkach, różniących się od człowieka z Europy:

(…) Ziemia nie była ziemska, a ludzie byli... Nie, ludzie nie byli nieludzcy. Widzicie, otóż to było najgorsze ze wszystkiego – podejrzenie, że oni nie są nieludzcy (…).

Wyprawa stała się dla bohatera twardą lekcją życia, ukazującą prawdziwe oblicze ludzkiej natury.

Motyw zła

(...) Widziałem szatana chciwości i szatana pożądliwości; ale, na Boga! byli to silni, jurni szatani o ognistych ślepiach, którzy rządzili i powodowali ludźmi (…) stojąc tam, na zboczu wzgórza poczułem, że (…) zapoznam się z rozlazłym, kłamliwym, bladookim diabłem, opiekunem drapieżnego i bezlitosnego szaleństwa (…) -

w ten sposób relacjonuje Marlow swoje pierwsze wrażenia z pobytu po Afryce. Bohaterowi nasuwają się skojarzenia z piekłem i jego kolejnymi, coraz ciemniejszymi i straszniejszymi kręgami, których zarządcami są biali koloniści. Ich chciwość, egocentryzm i zupełny brak wrażliwości na nędzę Murzynów przeraża bohatera.

Marlow podkreśla przede wszystkim kontrast pomiędzy chwalebnymi planami białej cywilizacji wobec tubylców (postęp, ucywilizowanie) a praktyką, przejawiającą się w bezmyślnym

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 1 + 1 =
Ostatnio komentowane
XD
KOLUCH • 2021-05-15 16:27:39
xd
lol • 2021-05-15 13:46:01
git k
kkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk • 2021-05-14 20:27:26
Dziękuje
Zuza • 2021-05-14 15:53:42
JD
JD • 2021-05-14 14:44:06