Kruk i lis - treść wiersza

Bywa często zwiedzionym,
Kto lubi być chwalonym.
Kruk miał w pysku ser ogromny:
Lis niby skromny
Przyszedł do niego i rzekł: «Miły bracie,
Nie mogę się nacieszyć, kiedy patrzę na cię.
Cóż to za oczy!
Ich blask aż mroczy!

Czyż można dostać
Takową postać?
A pióra jakie!
Lśniące, jednakie;
A jeśli nie jestem w błędzie,
Pewnie i głos śliczny będzie.»
Więc Kruk w kantaty: skoro pysk rozdziawił,
Ser wypadł, Lis go porwał i Kruka zostawił.

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 5 + 1 =
Ostatnio komentowane
cos
anonim • 2025-11-29 13:36:15
3
anonim • 2025-11-20 13:26:27
Super streszczenie dzięki
anonim • 2025-11-16 10:38:57
Bardzo fajna książka
anonim • 2025-12-04 06:09:31
3+2 = 5
anonim • 2025-11-13 17:13:10