Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Ignacy Krasicki Pan i pies - interpretacja, analiza i morał

Ostatnio komentowane
widzę, że Wasz portal powinien być zakazany, bo redagowany jest przez skrajnych lewakó...
stes • 2019-11-16 15:37:40
Wszystko super tylko brakuje mi tutaj podmiotu towarzyszącego :/
Rose-chan • 2019-11-16 09:01:43
pani od pszyrki nie każe mi jeszcze liczyć macierzy ani całki potrójnej heh, rosołek ...
zosia123 • 2019-11-15 21:32:49
lolxd
lala • 2019-11-15 15:29:35
xD
grushacz • 2019-11-14 18:25:57
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

„Pan i pies” to czterowersowa bajka przedstawiający dwie różne sytuacje, choć z udziałem tych samych bohaterów.

Pewnej nocy, gdy koło domu kręcił się złodziej, czujny pies głośno ujadał, by go odstraszyć. Jednak przy okazji obudził swego pana i został za to rano zbity. Pan oczywiście nie domyślił się, dlaczego pies szczekał i ukarał go za przerwanie sobie snu. Nauczony tym przykładem, pies następnym razem spał smacznie, nie pilnując domu. Pan też spał dobrze, ale został okradziony. I znów wina spadła na psa, który – po raz drugi – poniósł karę.

Całą tę historię poeta zdołał opowiedzieć w zaledwie czterech wersach. Pozostawił ją bez wyraźnie sformułowanego morału. Czytelnik sam musi wyciągnąć naukę z tak opowiastki. A morał wcale nie jest prosty i jednoznaczny. Jeśli spojrzy się na to zdarzenie z punktu widzenia psa, można stwierdzić, że wierność, oddanie i uczciwa praca nie popłacają, jeśli pracuje się dla kogoś, kto nie potrafi tego docenić. Pies postępował słusznie i uczył się na błędach, a mimo to za każdym razem ponosił karę. Niestety rzeczywistość bywa niesprawiedliwa, a człowiek pozostaje wobec niej bezsilny. Cokolwiek by nie uczynił – poniesie porażkę.

Ale można też wyciągnąć morał z postępowania pana, który przez własną głupotę i okrucieństwo sam ściągnął na siebie nieszczęście. Miał psa, a nie reagował na jego szczekanie. Zbił go za wszczęcie alarmu i przez to ułatwił złodziejowi zadanie. Sam jest więc sobie winien.

Polecamy również:

  • Pan i pies - treść wiersza

    Pies szczekał na złodzieja, całą noc się trudził; Obili go nazajutrz, że pana obudził, Spał smaczno drugiej nocy, złodzieja nie czekał; Ten dom skradł; psa obili za to, że nie szczekał. Więcej »

Komentarze (3)
1 + 1 =
Komentarze
TheCookie • 2019-10-06 08:13:54
Bardzo fajny wiersz mam się go nauczyć na pamięć moim zdaniem jest ciekawy i pokazuje jaki okrutny potrafi być człowiek.
Cooke • 2016-01-26 14:35:41
Bardzo ciekawe. Dzięki :)
ADI • 2015-11-23 14:59:36
fajny