Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Edgar Allan Poe, Kruk – analiza i interpretacja

Ostatnio komentowane
Jezu jaki debil ogar ok dzieki
Farnay23 • 2019-11-17 19:30:39
fajna charakterystyka
to ja • 2019-11-17 17:55:24
uhyhuhp;huiph9uh
bhihiuhiuhiuhuih • 2019-11-17 14:11:21
widzę, że Wasz portal powinien być zakazany, bo redagowany jest przez skrajnych lewakó...
stes • 2019-11-16 15:37:40
Wszystko super tylko brakuje mi tutaj podmiotu towarzyszącego :/
Rose-chan • 2019-11-16 09:01:43
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Poemat Edgara Allana Poego ukazał się drukiem w 1845 roku. Autor odczytał go publicznie po raz pierwszy w salonie literackim Anny Lynch Botta. Utwór składa się z osiemnastu sześciowersowych strof. Tekst jest przykładem, tak charakterystycznej dla Poego, stylistyki grozy, makabry i tajemniczości. Kruk opowiada o wizycie, jaką mówiący ptak złożył mężczyźnie,  który stracił swoją ukochaną. Kruk oddziałuje na powolny proces dochodzenia zrozpaczonego człowieka do szaleństwa:

Ach, dokładnie to pamiętam: zima, grudzień, noc posępna,
Ogień, co dogasał w mękach, słał na ziemie legion zmor.
Nagle zapragnąłem świtu, wiedząc, że już nie wyczytam
Z ksiąg pociechy i dosytu po najmilszej mej Lenore!
Tej, o której aniołowie jedni mówią dziś - Lenore -
Ja już nigdy! Nevermore!

Utwór przykuwa uwagę również ze względu na swoja rytmiczność, melodyjną warstwę językową i grozę. Pojawia się w nim również wiele archaizmów, co przywodzi na myśl stylistykę gotycką.

Podmiot liryczny balansuje w utworze między dwoma stanami – jaźnią, a marzeniem sennym, fantasmagorią. To właśnie kiedy podmiot zasypia nad książką, zaczynają dziać się nietypowe rzeczy i zjawiska:

Skrzętny, smętny, jedwabisty szelest zasłon

Polecamy również:

  • Edgar Allan Poe, Kruk - treść wiersza

    Raz w godzinie widm północnejRozważałem w ciszy nocnejMądrość dawnych ksiąg przesławnychZapomnianych dzisiaj już.W tem znużoną chyląc głowę,Na pożółkłe karty oweSłyszę oto w nocną ciszęKołatanie do drzwi, tuż.Gość to myślę, u podwoi,Zapóźniony u drzwi stoi.Pragnie wejść choć późno... Więcej »

Komentarze (0)
2 + 3 =