Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Zdążyć przed Panem Bogiem - charakterystyka bohaterów drugoplanowych

Ostatnio komentowane
moja nauczycielka jest lepsza
toy • 2019-02-21 17:51:28
Słabo :/
K. • 2019-02-21 17:51:22
h
h • 2019-02-21 13:38:45
fajne
[po0[-o=-o=- • 2019-02-20 16:47:59
rebiks
eeee • 2019-02-19 17:50:19
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Anielewicz Mordechaj

Był pierwszym komendantem ŻOB-u i choć miał w sobie wiele wigoru i początkowo nawet wierzył w powodzenie powstania, nie był gotów do pełnienia tak odpowiedzialnej roli. Przewaga wroga załamała go. Nie brał udziału w żadnej akcji, gdy ładowano ludzi do wagonów. Przekonany o nieuchronności śmierci, zastrzelił swoją dziewczynę, a potem popełnił samobójstwo.

Przed wojną mieszkał na Solcu. Był zdolny i oczytany. Jego uboga matka sprzedawała ryby, a kiedy były nieświeże, kazała mu malować ich skrzela na czerwono. Grabowski mówił o nim:

(…) To przecież chłopak od nas, z dołu z Powiśla. W jednej ferajnie byliśmy, na rozróbkę, na skoki, na mordobicie z chłopcami z Woli albo z Górnego Mokotowa to zawsze razem się szło (…).

Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Walecznych i Krzyżem Grunwaldu III klasy.

Arie Wilner

Przedstawiciel ŻOB-u poza gettem, zdobywał dla walczących broń. W 1943 roku został aresztowany. Mimo okutych tortur gestapo, nie wydał współpracowników. Uwolniony dzięki interwencji Grabowskiego, przeszedł za mury getta i walczył w oddziale Anielewicza, razem z nim i grupą ok 80 osób popełnił samobójstwo 8 maja 1943 roku.

Antek

Następca Jurka Wilnera po stronie

Polecamy również:

  • Marek Edelman - charakterystyka

    Rozmówca Hanny Krall opowiada o życiu w getcie odwołując się do własnych wspomnień. Jest więc on zrazem narratorem i bohaterem przytaczanych epizodów. Edelman nie skupia na sobie zbyt wiele uwagi, a jednak z jego opowieści wyłania się dość wyraźny portret młodego człowieka, zmuszonego do objęcia... Więcej »

  • Marek Edelman jako lekarz

    W okresie wojennym Marek Edelman pracował jako goniec w szpitalu. Po wojnie żona namówiła go na podjęcie studiów medycznych. Początkowo uczył się bez przekonania, później jednak odnalazł w tej pracy sens. Więcej »

Komentarze (0)
5 + 5 =