Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Droga donikąd - problematyka

Ostatnio komentowane
JA OGOLNIE EHM TAK OGOLNIE TO LUBIE JESC I WPI3RDALAC
MINECRAFT ZYCIEM • 2019-05-26 22:01:08
ł
g • 2019-05-26 15:48:42
hfdhfdhhdfhfdhfdhdfhhfdhfdhvhjkvfhjjkvfhfhdhkhvjfkhjvfhkvdkvhô
xd • 2019-05-26 15:53:02
WOS jest gowniany
Dru • 2019-05-26 10:53:45
Nic a tąd się nie dowiedziałam
Kalina • 2019-05-24 18:36:01
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

W „Drodze donikąd” czytelnik obserwuje wpływ okoliczności, wydarzeń, otoczenia na psychikę ludzką. Proces sowietyzacji ma doprowadzić nie tylko do likwidacji wszelkich instytucji i organizacji państwowych oraz gospodarki wolnorynkowej, ale i spowodować głębokie przemiany społeczne. Zadaniem propagandy staje się kreślenie obrazu zdemoralizowanego świata kapitalistycznego, który tonie w nędzy i brudzie. I to podwójnym: fizycznym i moralnym. Misję tę realizują placówki kulturalno-oświatowe – szkoły, prasa, teatry. Obowiązuje cenzura. Wprowadzane są nowe rozwiązania gospodarcze. Likwidacja prywatnego sektora, kolektywizacja rolnictwa, nacjonalizacja zakładów skutkują problemami z aprowizacją, wzrostem cen, handlem czarnorynkowym, podniesieniem podatków. W tych okolicznościach rodzi się nowy typ ludzki – homo sovieticus, człowiek podporządkowany władzy, uległy, oportunista zniewolony intelektualnie.

Zdecydowana większość bohaterów powieści Mackiewicza poddaje się biegowi wypadków, próbując jakoś urządzić się w nowej rzeczywistości. W strukturach nowej władzy niektórzy (jak Wulfke czy Raczenko) robią karierę. Urzędowe stanowisko, nawet na szczeblu najniższym, to obowiązki, ale i możliwość

Polecamy również:

Komentarze (0)
5 + 1 =