Bajka o rybaku i złotej rybce - treść bajki - strona 3

Ciężka to rzecz! Ale chodźże na obiad. Jagusiu! podaj panu jedzenie!
Rybak był zadowolony i prawie szczęśliwy, miał wszystko, chodził jednak często nad morze i z zachwytem przyglądał się jego falom. W głębi duszy żałował swej biednej chaty i swego nawet ubóstwa.
Niedługo trwało zadowolenie jego Maryni.
Któregoś dnia, gdy siedziała zasępiona i smutna, zapytał, coby jej dolegało?
— Znudziło mi się to gospodarowanie! — zawołała.
— Czegoż więc żądasz? — spytał zaniepokojony rybak.
— Chcę być królową morza, — odrzekła lekkomyślna kobieta — idź i powiedz to złotej rybce! I chcę, żeby mi ona usługiwała.
— Żartujesz chyba! — zawołał przerażony rybak, — To niemożliwe! Zuchwalstwo twe miarę przechodzi, to niepodobna! Choćbym i poszedł, to nic z tego nie będzie...
— Masz iść natychmiast! odpowiedziała mu kobieta — chcę tego!
Stanął nad morzem, zakrył twarz dłońmi i rozmyślał nad tem, co robić.
Wreszcie nachylił się i zawołał: „O, morze, morze! w twoim otworze, jest złota rybka, niech wyjdzie chybka“!
— Czego żądasz, rybaku? — spytał głos cichy królowej.
— Przebacz królowo, — odezwał się rybak nieśmiało — żona moja chce być królową morza i...
Ale huk straszliwy fal morskich nie dał mu dokończyć. Ciemność otoczyła go wkoło i głos jakiś wołał z trwogą:
— Biada! biada! wam biada!
Rybak zaczął uciekać. Zdawało mu się, że lecą za nim bałwany, że go ktoś goni i zemścić się pragnie...
Wbiegł do swej siedziby i cóż widzi?
Oto stoi stara pochylona chatka, przed nią na ławce, kryjąc twarz w dłoniach i płacząc, siedzi Marynia.
— Maryniu? — zawołał rybak wesoło, — podnieś główkę, nie płacz! Za dużo już żądałaś, obraziłaś złotą rybkę... Ale to nic! Mamy znowu naszą ubogą chatkę, nasadzimy kwiatów dużo koło niej, mamy nasze do siebie przywiązanie... A to najważniejsze. Na co nam wspaniałe domy i pałace?
Sprzedawałem złowione przez czas do statku ryby, a że połów był bardzo obfity, uzbierałem trochę pieniędzy.
Masz Maryniu i kup, co ci potrzeba. A tego dorsza, com dziś złapał, ugotuj nam na obiad.
Wstała rybaczka z ławki, przytuliła się do męża i przyznała mu rację.
— Ach! tak! — wyszeptała wzruszona, — możemy być bez bogactwa szczęśliwi.
— Nawet o wiele od bogaczów szczęśliwsi, — przywtórzył uradowany tą zmianą w żonie, rybak.

Polecamy również:

  • Bajka o rybaku i złotej rybce - streszczenie, plan wydarzeń

    Bohaterem bajki jest ubogi rybak, mieszkający ze swoją żoną w lepiance. Pewnego razu przypadkowo złowił złotą rybkę, która przemówiła do niego ludzkim głosem, prosząc o wypuszczenie na wolność. Wzruszony rybak spełnił prośbę rybki, a gdy opowiedział tę historię swoje żonie, ta zdenerwowała się, że mąż... Więcej »

  • Bajka o rybaku i złotej rybce - opracowanie

    Opublikowana 1833 roku rosyjska wersja Bajki o rybaku i złotej rybce jest inspirowana ludową baśnią autorstwa Braci Grimm (ukazała się zbiorze Baśni w 1812). Więcej »

  • Bajka o rybaku i złotej rybce - bohaterowie

    W bajce Aleksandra Puszkina występuje trzech bohaterów, z czego jeden zwierzęcy – złota rybka. Reprezentują oni bardzo różne charaktery. Więcej »

  • Bajka o rybaku i złotej rybce - problematyka

    Problematyka Bajka o rybaku i złotej rybce porusza problem chciwości i poczucia ciągłego niedosytu, jaki odczuwa człowiek dążący w życiu do zgromadzenia dóbr materialnych. Taką postawę prezentuje żona rybaka, która nie mogła nasycić się wciąż powiększającym się, dzięki złotej rybce, majątkom. Więcej »

Komentarze (2)
Wynik działania 1 + 3 =
Tak
2021-05-05 15:01:43
Przydatne, ale trochę nie dla mnie :)
j.polski
2021-02-02 15:17:44
przydatne
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
Błąd w roku urodzenia. Jesienin urodził się w 1895 roku.
• 2024-04-14 15:08:13
lub9ie życię m0i dr0dz3
• 2024-04-14 11:30:33
Co za wstyd pomyśleć, że ja nie istnieje.
• 2024-04-12 15:30:23
supier
• 2024-04-11 18:27:13
bardzo pomocne
• 2024-04-09 17:22:24