Adam Mickiewicz, Ajudah – analiza i interpretacja - strona 2

przytłaczała go, zupełnie jej nie rozumiał. W Ajudahu podróżnik jest już bardzie oswojony z przyrodą krymską. Zaczyna się w nim czuć coraz swobodniej:

Lubię poglądac wsparty na Judahu skale
Jak spienione bałwany (...)

Słowa te wypełnione są spokojem ducha i pewnością przestrzeni, mówiący w sposób pozytywny wyraża się o otaczającym go kraju. Podmiot podziwia jego piękno, dzikość i nieprzewidywalność. Żywioł morza nie wzbudza  w nim poczucie zagrożenia ale doświadczenie grozy, która przynosi jednocześnie przyjemność z obcowania z nim.

Kontakt człowieka z naturą

Sonety krymskie są sztandarowym przykładem, tak podkreślanej przez romantyków, nietypowej i głębokiej relacji człowieka i świata natury. To właśnie przyroda i jej elementy są punktem wyjścia do szerokich rozważań na temat ludzkiego życia. Natura tak oddziałuje na podmiot, że zaczyna się on doszukiwać podobieństw między naturą a nim samym. Ajudah i inne utwory opisujące Krym są również świadectwem intensywnej fascynacji poety dotyczącej kultury i przyrody orientalnej.

Romantycy wierzyli, że w kontakcie z nadprzyrodzonym światem przyrody, człowiek potrafi zrozumieć sens swoich ziemskich przeznaczeń. Takie przemiany zdają się zachodzić również w podmiocie stworzonym przez Adama Mickiewicza.