Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Dielektryk w polu elektrycznym

Ostatnio komentowane
super omawiamy tą lekturę teraz pani nam poleciła tą stronę jesteś super koffam cię
gosia • 2020-02-26 05:31:36
o jo nie wierze ile tego jest jak jo nie zdom..
wahelxpompa • 2020-02-25 22:22:02
uuu
ry • 2020-02-25 15:41:46
Zdecydowanie warto też POPRAWIAĆ błędy w już opublikowanych tekstach. No chyba że ce...
grzegorz • 2020-02-26 10:36:49
xdxdxd
sto ciechanów • 2020-02-24 17:46:43
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Dielektryki są ciałami, które nie przewodzą prądu elektrycznego, co oznacza, że w ich wewnętrznej budowie nie ma swobodnych ładunków elektrycznych, które mogłyby być nośnikami prądu elektrycznego.

Cząsteczki niektórych dielektryków wykazują się niesymetryczną budową tj. znajdujące się w nich dodatnie i ujemne ładunki elektryczne są przesunięte względem siebie, co powoduje, że taki dielektryk, zwany polarnym, wytwarza własne pole elektryczne.

Na rysunku poniżej przedstawiono polarny dielektryk znajdujący się w przestrzeni, w której nie ma żadnego zewnętrznego pola elektrycznego.
W sytuacji przedstawionej na rysunku cząsteczki dielektryka ułożone są w sposób bardzo chaotyczny, więc substancja nie wykazuje żadnych właściwości elektrycznych (pola elektryczne wytworzone przez pojedyncze cząsteczki się znoszą).

W sytuacji, gdy dielektryk znajduje się w zewnętrznym polu elektrycznym (E), to jego cząsteczki ustawiają się w kierunku zgodnym do kierunku zewnętrznego pola, w wyniku czego w przestrzeni pojawia się dodatkowe, wyindukowane pole elektryczne (Eind.), którego zwrot jest przeciwny do zwrotu natężenia pola zewnętrznego.

Zgodnie z zasadą superpozycji wartość wypadkowego pola elektrycznego jest równa:

Ew = E – Eind.

Wprowadzenie dielektryka w obszar zewnętrznego pola elektrycznego powoduje więc zmniejszenie wartości pola pierwotnego.

Do substancji dielektrycznych zalicza się m.in.: bursztyn, ebonit, szkło kwarcowe i mikę.

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 2 =