U nas w Auschwitzu - streszczenie - strona 2

przychodzą różni ludzie i przynoszą żywność.

Obok sali muzycznej znajdowała się biblioteka, lecz podobno było tam tylko kilka powieści kryminalnych dla Niemców (drzwi były zamknięte, więc narrator nie mógł sprawdzić). Nieopodal biblioteki było muzeum, w którym przetrzymywano fotografie skonfiskowane z listów. Narrator żałuje, ponieważ powinno znaleźć się tam miejsce dla niedopieczonej i nadjedzonej wątroby ludzkiej (skonsumować chciał ją jego przyjaciel – Grek).

Najważniejszym miejscem jest puff. Znajduje się w nim piętnaście kobiet (oraz stara madame). Chętnych na ich wdzięki są setki, jeśli nie tysiące. Wszystkie mają swoich stałych adoratorów – nawet wśród bardziej znaczących funkcjonariuszy. Do puffu można dostać się dzięki dobrej pracy. Co prawda przybysze z Birkenau mieli pierwszeństwo, lecz nie skorzystali. Relację ze puffu Tadek prowadzi na postawie opowieści jednego z więźniów o bardzo niskim numerze (założyciela). Najpierw madame czyni szereg zabiegów higienicznych wokół przychodzącego (ten często daje jej jakiś drobny podarek). Następnie udaje się pod drzwi ze wskazanym numerem, czyta listę rzeczy dozwolonych i zakazanych oraz zapoznaje się z ramami czasowymi. Później wychodzi szczęśliwy i chce o tym opowiadać.

Kiedyś w puffie wybuchła zaraza. Dezynfekcja okazała się nieskuteczna. Wtedy okazało się, że w obozie handluje się wejściówkami, a i same kobiety wychodzą do baraków, gdzie urządzane bywały orgie. Teraz wszystko się skończyło. Niemcy dbają o porządek.

W bloku dziesiątym także były przetrzymywane kobiety. Jednak budynek ten nie spełniał roli takiej jak puff. Tam starszy mężczyzna, podobno profesor uniwersytetu, prowadzi na nich doświadczenia. Są one sztucznie zapładniane, szczepione na różne choroby (m.in. tyfus). Więźniowie często włamują się do baraku, „zapładniając je zgoła niesztucznie”. Takie działania są powszechne w obozie. Cały lager mówi o kobietach. Kiedyś złapano nawet kapelmistrza oraz kilku lekarzy w niejednoznacznych pozycjach. Później okładano ich kijem. Jak mówi narrator – po prostu nie mieli szczęścia.

Tadek opisuje jeszcze Franza – młodego Austriaka, z którym szybko znalazł wspólny język (rozmawiali o niemieckojęzycznej literaturze, filozofii romantycznej oraz materializmie).

Jednak pisząc do ukochanej, myśli przede wszystkim o tym, co było przed obozem. Początkowo nie mógł sobie wyobrazić życia bez książki i jej osoby, ale później wszystko stało się normalne. Chodził nawet po celi i w rytm kroków układał kolejne wersy swoich dzieł.

IV

Niedzielny poranek był czasem spaceru. Bohaterowie oglądali barak doświadczalny oraz ścianę, pod którą rozstrzeliwano więźniów. Widzieli także dwie osoby cywilne prowadzone do tymczasowego aresztu. Narratora dziwił sposób, w jaki reagowali na obóz, traktując go jako coś niesamowitego, wręcz mistycznego.

Następnie narrator snuje refleksję na temat obozu – miejsca śmierci dziesiątek tysięcy. Cały ten proces odbywał się bez czarów, w zwykłym budynku. Potrzebna była tylko osoba do kierowania ruchem. Tadka dziwi to, bezwolność ludzi. Nazywa to prawdziwą mistyką – opętaniem człowieka przez człowieka.

Po południu narrator udał się na mecz bokserski. Starcie sędziowali były polski sędzia olimpijski oraz bokserzy o wielkiej sławie (Aryjczycy, gdyż Żydzi nie mogli). Kiedyś ich pozycja była naprawdę znacząca, teraz musieli patrzeć na bójkę w obozowym baraku.

Później nastąpiła pora koncertu. Grano uwerturę do Tonereda i jakieś dzieło Berlioza. Wszystko to działo się nieopodal kominów. Członkowie orkiestry w czasie pracy obierali kartofle. Jeśli zdarzył im się fałsz, dyrygent patrzył na nich

Polecamy również:

  • U nas w Auschwitzu - plan wydarzeń

    1. Tadek uczestniczy w kursie sanitarnym, przygotowując się do pracy flegera 2. Historia o więźniu, który nie chciał być pochowany w zbiorowej mogile 3. Opis życia w Oświęcimiu. Więcej »

  • U nas w Auschwitzu - opracowanie (czas i miejsce akcji, interpretacja)

    Wydarzenia opisane w opowiadaniu „U nas w Auschwitzu” rozgrywają się w czasie II wojny światowej (najprawdopodobniej w roku 1943 lub 1944). Bohaterowie znajdują się w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau, a Tadek uczestniczy w kursach sanitarnych. Więcej »

  • U nas w Auschwitzu - bohaterowie

    Narrator - Tadek - główny bohater udaje się wraz z kilkoma towarzyszami do macierzystego obozu w Oświęcimiu. a zapoznać się z zasadami niesienia pomocy i zdobyć uprawnienia do bycia sanitariuszem. Jako więźniowie osadzeni w Brzezince nowoprzybyli traktowani są bardzo dobrze, niektórzy nawet okazują im... Więcej »

  • U nas w Auschwitzu - interpretacja tytułu

    „U nas w Auschwitzu” to opowiadanie o formie epistolarnej autorstwa Tadeusza Borowskiego. Zawarte zostało w nim dziewięć listów napisanych przez narratora do jego ukochanej. Osiem z nich opowiada o kursach sanitarnych, jakie Tadek odbywał w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Ostatni opisuje... Więcej »

Komentarze (0)
Wynik działania 2 + 2 =
  • Najnowsze
  • Losowe
Ostatnio komentowane
fajne :> ciekawe
• 2023-01-28 13:30:03
Rola Francji: Francja była jednym z głównych sprzymierzeńców ruchu zjednoczeniowego i...
• 2023-01-26 11:32:53
dzieki
• 2023-01-26 06:23:39