Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Stary człowiek i morze - problematyka

Ostatnio komentowane
Beznadziejne
Gustaw • 2018-11-18 13:56:18
Jeżeli pisze się o biografii Cheopsa ( Chufu) faraona to należy podać choć przybliżo...
Krzysztof • 2018-11-18 12:33:33
Bzdury !!!
Zwejstein • 2018-11-17 18:54:04
@Tygrys: dokładnie, jedna litera, a tyle różnicy! Dziękujemy za czujność!
ADMIN • 2018-11-16 07:44:02
a gdzie som odpowiedzi do tego tekstu ?
Ernest • 2018-11-15 07:27:17
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Opowiadanie Hemingwaya to hołd złożony godności i sile człowieka. Santiago, choć bardzo stary i zmęczony, nie poddaje się pomimo niepowodzeń i wyrusza na morze po zdobycz swojego życia. Jest człowiekiem prostym, nie pragnie luksusu. Jego marzeniem jest zwykłe, spokojne życie z pracy własnych rąk. Potrafi cieszyć się tym, co ma: przyjaźnią chłopca, kondycją, która nadal pozwala mu łowić wielkie ryby, skromnym posiłkiem przynoszonym przez przyjaciela, rozgrywkami baseballowymi.

Walka toczona z ogromnym marlinem wydaje się ponad jego siły. Santiago bardzo cierpi: przez kilka dni nie śpi, ma prawie pusty żołądek, rybackie żyłki wpijają mu się w ręce i plecy, wystawiony jest na słoneczny żar i chłód nocy. Mimo tego – nie poddaje się.

W trakcie samotnego boju bohater rozmyśla o swoim miejscu w świecie, sile natury, własnej zuchwałości; cały czas pyta sam siebie, czy nie wypłynął za daleko. Zastanawia się, co znaczy szczęście oraz przeznaczenie i czy przypadkiem nie popełnia grzechu. chcąc zabić wielką rybę. Z wielkim szacunkiem odnosi się do natury. W swoim przeciwniku dostrzega szlachetność i traktuje go jak równego sobie, choć marlin jest tylko rybą. Santiago nie ugina się pod wyrokami

Polecamy również:

Komentarze (2)
3 + 4 =
Komentarze
janiepawulonie • 2016-12-11 20:38:09
czy ktoś to wogole czyta?! hyste panie kapucynie ლ(ಠ益ಠლ)
wojskowy • 2016-12-11 07:41:40
lol gitara siema