Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Pani Twardowska - interpretacja i analiza ballady - strona 2

Ostatnio komentowane
Dziękuję za to. Bardzo pomocne.
MatyldaQ • 2020-02-23 16:39:13
gut gut
twój stary kręci się jak bęben w pralce • 2020-02-23 16:04:05
like
brzoza • 2020-02-23 15:16:38
e
essa • 2020-02-22 20:02:53
zupa je
pupa • 2020-02-22 16:10:06
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

za pomocą materii słowa. Już pierwsze zdania tekstu wrzucają odbiorcę niejako w sam środek hulanki urządzonej w gospodzie:

Siedzą, piją, lulki palą,
Tańce, hulanki, swawola;
Ledwie karczmy nie rozwalą,
Cha cha, chi, chi, hejże, hola!

Wesoły nastrój jest tu konstruowany za pomocą licznych onomatopei, dużego nagromadzenia czasowników oraz wykrzyknień. Lekką atmosferę utworu buduje również kolokwialna i niejednokrotnie zdrobniała leksyka, np. „panie bisie”, „żoneczka”, „biczyk z piasku”, „lasek”.

Wnioski

Można więc powiedzieć, że komizm będący podstawowym tworzywem ballady „Pani Twardowska” służy Mickiewiczowi do osiągnięcia istotnych celów. Dzięki niemu poeta dokonuje niejako rozbrojenia zła, które reprezentuje diabeł. Nie jest to już bowiem mroczna, demoniczna siła wzbudzająca lęk, ale rzeczywistość, którą człowiek dzięki własnej inteligencji może przechytrzyć. Ponadto Mickiewicz za pomocą humoru dystansuje się do samej poetyki grozy, charakterystycznej dla romantyzmu. Pokazuje, że jest ona przede wszystkim tworzywem literackim i nie zawsze należy traktować ją całkiem serio.

Polecamy również:

  • Pani Twardowska - streszczenie

    Akcja ballady rozpoczyna się w momencie, gdy Twardowski w najlepsze ucztuje w karczmie i prezentuje wszystkim obecnym swoje magiczne umiejętności: żołnierza zamienia w zająca, urzędnika w kundla, a z głowy szewca wytacza pół beczki gdańskiej wódki. Kiedy jednak czarownik wypija trunek, na dnie... Więcej »

  • Pani Twardowska - treść ballady

     Jedzą, piją, lulki palą,Tańce, hulanka, swawola;Ledwie karczmy nie rozwalą,Cha, cha! chi, chi! hejża! hola! Twardowski siadł w końcu stoła,Podparł się w boki jak basza:»Hulaj dusza! hulaj!« woła,Śmieszy, tumani, przestrasza. Żołnierzowi, co grał zucha,Wszystkich łaje i... Więcej »

Komentarze (0)
2 + 2 =