Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Opowieść wigilijna - streszczenie - strona 2

Ostatnio komentowane
123 • 2020-01-27 18:13:29 21364589465485465231658975612564626745564625648515461256421...
123 • 2020-01-27 18:14:56
Całkiem przydatne! ...
Anna Maria-Wesołowska • 2020-01-25 16:25:01
Rodzina (na szczęście) nie jest przystankiem lecz pierwszą naturalną grupą społeczn...
Władysław • 2020-01-25 07:50:20
W ostatnich latach na naszym rynku prasowym pojawiło się wiele kolorowych, pięknie wyda...
Władysław • 2020-01-25 07:46:55
Zhańbiony Mężczyzna Autor: Władysław Pitak Młodzi mężczyźni nie spieszą się d...
Władysław • 2020-01-25 07:42:34
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

łańcuchami duchów, niektóre były znane bohaterowi z jego życia. Wszystkie cierpiały z bezsilności – chciały pomóc, ale straciły już możność czynienia dobra. Duch Marleya zniknął, a Scrooge zapadł w sen.

Po przebudzeniu zdumiony odkrył, że zegar wybija północ. Nagle zasłony łóżka odsunął duch. Z wyglądu przypominał starca – miał długie, białe włosy i nosił białą tunikę ze świeżymi kwiatami, w dłoni trzymał gałązkę ostrokrzewu. Z czubka jego głowy wytryskiwał strumień światła. Przedstawił się jako duch wigilijnej przeszłości bohatera. Zabrał Scrooge'a do jego rodzinnego miasteczka.

Bohater zapłakał, gdy ujrzał samotnego, opuszczonego przez opiekunów chłopca – był to on, wiele lat wcześniej. Następnie przedsiębiorca obserwował spotkanie z ukochaną siostrą, Fan, pracownię starego Fezzwiga, gdzie odbywał pierwszą praktykę. Widząc sposób, w jaki Fezzwig traktował swoich pracowników, zaczął doceniać, czym jest dawanie szczęścia innym. Na koniec obserwował swoje spotkanie z byłą narzeczoną, z którą rozstał się, ponieważ nie miała posagu. Scrooge nie mógł znieść widoku życia jej szczęśliwej rodziny i w czasie siłowania się z duchem, wylądował we własnym łóżku. Zjawa zniknęła.

Gdy się obudził,

Polecamy również:

Komentarze (0)
2 + 4 =