Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Na wsi – interpetacja i analiza

Ostatnio komentowane
dam to studento na poprawie to sie zesrajo
Tomek S. • 2020-02-16 19:12:29
goła baba
XD • 2020-02-16 10:15:34
Opamiętaj się, człowieku.
Mędrzec z Zachodu • 2020-02-16 21:27:21
smutne
m • 2020-02-14 22:58:19
co te ruskie wymyslaja ,Chruszczow siedzial 3 mce w AMERYCE i prosil o pomoc,bo juz caly r...
ala • 2020-02-13 22:41:05
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Krajobraz przed zagładą

„Na wsi” to wiersz Czechowicza, który – posługując się językiem Jerzego Jarzębskiego – można by nazwać obrazem „krajobrazu przed zagładą”. Poeta przedstawia bowiem wiejski pejzaż jako spokojną, sielską Arkadię, niejako na moment przed zbliżającym się kataklizmem. Oto jest pełnia lata, pachnie siano, pola są pełne złotych zbóż, a cała wieś przygotowuje się do spoczynku: „mleczne krowy wracają do domostw”.

Ów senny krajobraz emanuje łagodnością i bezpieczeństwem. Wszystko odbywa się według ustalonego rytmu. W wierszu dominuje jasna, świetlista kolorystyka, która czyni przedstawiony krajobraz podobnym do impresjonistycznych obrazów. Obrazy są nieco rozmyte, niejednolite i niewyraźne: pola „złotolite”, „rozbłyskane blachy”, srebrna chusta księżyca, „kula białego puchu” – dmuchawiec. Szczególną rolę w portretowaniu otoczenia pełni oświetlenie: inne popołudniem, podczas zmierzchu i w nocy.

Wiersz jest jednocześnie niesłychanie muzyczny. Melodię tekstu tworzą odgłosy wioski: „słońce dzwoni w rzekę”, „świerszczyki świergocą”, rozlega się dźwięk „kantyczki”. Ta muzyczność współgra z optymistyczną kolorystyką i specyficznie ukazanymi elementami krajobrazu. Czechowicz

Polecamy również:

  • Na wsi - treść wiersza

    siano pachnie snem siano pachniało w dawnych snach popołudnia wiejskie grzeją żytem słońce dzwoni w rzekę z rozbłyskanych blach życie pola złotolite  Więcej »

Komentarze (0)
3 + 2 =