Leopold Tyrmand, Dziennik 1954 – opracowanie - strona 2

wyłania się spójny obraz rzeczywistości PRL-u (kolejki do sklepów, warunki w komunikacji miejskiej, bazary z ciuchami, absurdalne zachowania współobywateli).

Portret autora

Leopold Tyrmand nie postrzegał siebie jako jednego z opisywanych, szarych obywateli, choć zmagał się z podobnymi problemami życia codziennego. Autor starał obracać się w towarzystwie ludzi, którzy posiadali realny wpływ na kulturę miasta. Dzięki pracy w licznych redakcjach miał wiele znajomości wśród popularnych nazwisk. Utrzymywał kontakty zarówno z tymi, którzy byli po tej samej stronie ideologicznej, jak i tymi, którzy przeszli na stronę stalinowskiej władzy. Stąd pogląd, że Tyrmand był postacią dość dwuznaczną  i ambiwalentną pod względem politycznym i społecznym. Mówiło się o nim, że dopuszcza się „flirtu z komunizmem”. Ostatecznie jednak na kartach Dziennika Tyrmand pejoratywnie ocenia ludzi, którzy poddali się władzy.

Obraz miasta

Obszerne opisy przestrzeni miejskiej zawierają zarówno obrazy miejsc codziennego użytku, jak sklepy, bazary, targowiska, urzędy i zwyczajów w nich panujących, ale także refleksje na temat układu miasta, wyborów architektonicznych, wpływających na ogólna estetykę Warszawy. Tyrmand

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 5 + 3 =
Ostatnio komentowane
fajne
• 2022-05-21 18:27:45
Lol
• 2022-05-21 10:11:52
Sgshbs svsh shs. Snga s sjsvw. Ajags. Anahsc a smgsvs anshab anhs a naha auacqb w anwvvab ...
• 2022-05-20 14:58:05
Słabe dostałem 1
• 2022-05-19 09:29:27
Bardzo słaba lektura :/
• 2022-05-19 06:45:01