Cudzoziemka - streszczenie

Akcja powieści rozgrywa się w ciągu jednego dnia (na początku lat 30. w Warszawie), podczas którego główna bohaterka, Róża Żabczyńska, wspomina całe swoje życie. Fabuła powieści ma zatem przebieg achronologiczny, motywowany mechanizmami działania pamięci. Całość została podzielona na 21 rozdziałów.

W momencie relacjonowania historii bohaterka ma około 60 lat i jest prawdziwą udręką dla swojej rodziny: władcza, opryskliwa, nieczuła dla męża i dzieci. Odwiedza swoją córkę Martę i wspomina całe życie. Róża urodziła się w połowie XIX wieku w Taganrogu, w rodzinie polskich zesłańców po powstaniu listopadowym. Jako 16-letnia dziewczyna przyjechała z ciotką Luizą do Warszawy, gdzie zaczęła pobierać lekcje gry na skrzypcach u profesora Januarego Bądskiego. Ten jednak zaniedbał naukę Róży, która uważała, że uniemożliwiło jej to wielką karierę. Jednocześnie dziewczyna zakochała się z wzajemnością w synu nauczyciela, Michale Bądskim. Razem chodzili na romantyczne spacery do Ogrodu Botanicznego, przeżywali pierwsze miłosne pieszczoty, a w końcu przyrzekli sobie miłość. Najważniejsze zdanie wypowiedziane przez narzeczonego, które do śmierci utkwiło Róży w pamięci dotyczyło jej pięknego klasycznego nosa. Michał jednak zdradził swoją ukochaną i ożenił się ze starszą od siebie Rosjanką, z którą wyjechał w głąb Rosji. Przed rozstaniem spotkał się jednak z Różą w kościele świętej Anny w Petersburgu. Dziewczyna odebrała mu zaręczynowy krzyżyk.

Niespełniona miłość na zawsze odebrała Róży radość życia. Stała się dumna i wyniosła. Poślubiła w Lesznie niepozornego Adama, absolwenta uniwersytetu w Petersburgu, matematyka. Róża nie kochała swojego męża, a nawet go nie znosiła. Doprowadzał ją do szału swoją flegmatycznością i religijnością. Kobieta całkowicie go zdominowała. Po ślubie zarządziła wyjazd w głąb Rosji, do Saratowa nad Wołgą. Wkrótce na świat przyszło ich pierwsze dziecko, syn Kazio, który zmarł w wieku kilku lat. Oboje rodzice bardzo rozpaczali i zaczęli się od siebie bardzo oddalać. Drugim synem Róży i Adama był Władyś. Kobieta bardzo go kochała, dbała o jego wszechstronne wykształcenie i traktowała jak swojego powiernika. Władysław był uzależniony od matki, która odwiedzała go podczas studiów w Berlinie. Pod jej wpływem zerwał ze swoją narzeczoną Haliną i ożenił się z Jadwigą.  Trzecim dzieckiem z małżeństwa z Adamem była córka Marta, która została poczęta z gwałtu. Stało się to w noc, kiedy Róża zapomniała nut koncertu D-dur Brahmsa. Róża nienawidziła swojej córki, kiedy była mała, ponieważ przypominała jej męża.  Wyśmiewała się z niej, straszyła ją, a nawet miała zamiar ją otruć, kiedy ta zachorowała na dyfteryt. Kiedy jednak odkryła jej zdolności wokalne, całą swoją energię włożyła w jej wychowanie.

Tymczasem Władysław rozpoczął karierę dyplomatyczną, po odzyskaniu przez Polskę niepodległości został wysłany do Rzymu, a potem do Królewca. Wspomagał też Różę finansowo. Róża z Adamem przeprowadzili się do Warszawy. Marta została wielką śpiewaczką, wyszła za Pawła, z którym miała syna Zbysia. Nie była jednak szczęśliwa w małżeństwie i ciągle z kimś romansowała. Adam wyprowadził się od Róży i dostał posadę dyrektora szkoły. Zamieszkał u pani Kwiatkowskiej, z którą się przyjaźnił i miał wspólne zainteresowania. Róża na dwa miesiące przed śmiercią udała się do Królewca na terapię psychiatryczną doktora Gerhardta, który uleczył jej wielkie życiowe nieszczęście. Zwrócił uwagę na jej nos (podobnie jak narzeczony Michał) i stał się jej bożyszczem. Róża w ostatnim dniu swojego życia pogodziła się z mężem Adamem,

Polecamy również:

Komentarze (0)
Wynik działania 2 + 4 =
Ostatnio komentowane
Czyli,powiedzenie Polak Węgier dwa bratanki,nie jak się nie odnoszą względem pochodzen...
• 2022-06-16 19:03:58
ekstra
• 2022-06-18 17:12:40
ok
• 2022-06-08 15:52:28
dzięks
• 2022-06-06 19:26:13
Ale proste
• 2022-06-06 14:23:48