Confiteor - treść - strona 5





nowe, nigdy nie przeczuwane syntezy: artysta ten, to „ipse philosophus, daemon, Deus et omnia”,

 

Artysta nie jest sługą ani kierownikiem, nie należy ani do narodu, ani do świata, nie służy żadnej idei ani żadnemu społeczeństwu.

 

Artysta stoi ponad życiem, ponad światem, jest Panem Panów, niekiełznany żadnem prawem, nieograniczany żadną siłą ludzką.

 

Jest on zarówno święty i czysty, czy odtwarza największe zbrodnie, odkrywa najwstrętniejsze brudy, gdy oczy w niebo wybija i światłość Boga przenika.

 

Bo nie zna on praw i ograniczeń, jakie objawy duszy ludzkiej w to lub owo koryto wpychają, zna on tylko jedynie potęgę tych przejawów, równie silną w cnocie czy w zbrodni, w rozpuście czy w skupieniu modlitwy.


 

Artysta, który chce pouczać »ubogich w duchu«, chce być ich kierownikiem, niechaj raczej zostanie agitatorem, albo założy olbrzymie falansterye, o jakich Fourier marzył, bo królestwo ubogich w duchu — to chleb, a nie sztuka.

 

Artysta, który nagina się do wymagań poszczególnego społeczeństwa, pochlebia mu, podaje mu przeżuty i lekki do strawienia obrok — (zapomniałem, że mówię o artyście, zacząłem mówić o pokornym wole roboczym).

 

Artysta, który pragnie poklasku, a skarży się na małe uznanie

Komentarze (0)
Wynik działania 1 + 1 =
Ostatnio komentowane
elo
jonatan • 2021-05-13 14:50:49
Tekst wsm fajny, ale tak dziwnie napisany, nie da się nic zrozumieć, lepiej się popraw ...
Ktos mondry • 2021-05-13 12:45:10
Fajna robota, dzięki byczku
Toja • 2021-05-13 11:26:25
2
Hanka • 2021-05-13 09:15:11
Piłsudski dla władzy dopuścił do walki między Polakami.
Marcin • 2021-05-12 07:52:49