Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Żeńcy - interpretacja i analiza sielanki

Ostatnio komentowane
czemu mi znowu jg gre intuje
nigga • 2019-10-20 18:45:52
mało
Wiktoria • 2019-10-20 14:55:43
.
. • 2019-10-20 14:52:40
łatwe bardzo
adolf • 2019-10-20 16:37:00
xDDDDDDDDDDDD
xDDDDDDDDDDDDD • 2019-10-19 07:58:53
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

„Żeńcy” to osiemnasty z kolei utwór z tomu dwudziestu „Sielanek”, a zarazem najbardziej dziś znany wiersz Szymonowica. Ukazuje on sytuację chłopek ciężko pracujących na polu pod okiem okrutnego Starosty.

Utwór został napisany w formie dialogu między dwiema chłopkami, Oluchną i Pietruchą, do głosu dochodzi też Starosta. Z rozmowy kobiet wyłania się obraz ponurej codzienności chłopskiego życia. Obie narzekają na ciężka pracę i nieludzkiego nadzorcę.

Ważną rolę w tworzeniu nastroju i ukazywaniu rzeczywistości mają tutaj ludowe pieśni funkcjonujące na zasadzie refrenu. Pracujące ciężko kobiety powtarzają przyśpiewkę:

(…) Słoneczko, śliczne oko, dnia oko pięknego!/ Nie jesteś ty zwyczajów starosty naszego./ Ciebie czasem pochmurne obłoki zasłonią,/ Ale ich prędko wiatry pogodne rozgonią (…).

Refren ma znaczenie kompozycyjne, stanowi swego rodzaju klamrę – na zasadzie zamknięcia czy też uwięzienia, kreuje gorzki obraz wiejskiej rzeczywistości. Ludzie często śpiewali przy pracy, co pozwalało nadać jej odpowiedni, równy rytm. Jednak słowa i – jak można się domyślać – melodia przytoczonych w wierszu przyśpiewek jest smutna, mówi bowiem o ciężkiej pracy i okrucieństwie Starosty.

Akcja utworu

Polecamy również:

  • Żeńcy - treść lektury

    OLUCHNA Już południe przychodzi a my.jeszcze żniemy; Czy tego chce urzędnik, że tu pomdlejemy? Głodnemu jako żywo syty nie wygodzi: On nad nami z maczugą pokrząkając chodzi, A nie wie, jako ciężko z sierpem po zagonie Ciągnąć się. Oraczowi insza, insza wronie, Chociaj i oracz chodzi za pługiem, i... Więcej »

Komentarze (0)
1 + 4 =