Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X

Pijaństwo - streszczenie

Ostatnio komentowane
Michał pali papierosy za szkołą.
Kuba • 2018-10-19 10:22:06
dziena
fff • 2018-10-18 18:43:37
slabe bo nic nie rozumiem
kassc • 2018-10-18 17:40:56
DZIEKI
AAA • 2018-10-18 16:28:37
Czytam na konkurs (:
XD • 2018-10-18 16:06:25
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Utwór przedstawia rozmowę dwóch przyjaciół. Jak należy przypuszczać – szlachciców. Jeden z nich skarży się: „Ledwie chodzę” i przyznaje, że cierpi na silny ból głowy. Kiedy rozmówca wysuwa przypuszczenie: „Pewnieś wczoraj był wesół, dlategoś dziś smutny”, okazuje się, że trafił w sedno.

Tutaj następuje opowieść kompana o tym, jak doszło do jego złego samopoczucia. Chcąc należycie uczcić imieniny żony, porządnie upił się razem z zaproszonymi gośćmi:

(…) Nie żal mi tego było. Dzień ten obchodzony/ Musiał być uroczyście. Dobrego sąsiada/ Nieźle czasem podpoić; jejmość była rada,/ Wina mieliśmy dosyć, a że dobre było,/ Cieszyliśmy się pięknie i nieźle się piło./ Trwała uczta do świtu (…).

Następnego dnia obudził się dopiero w południe i czuł się bardzo źle. Odmówił herbaty i „leczył” się anyżówką (rodzaj wódki). Ta kuracja szybko mu pomogła, dlatego gdy przyszli kompani z poprzedniego dnia, czuł się na siłach należycie ich ugościć. Podjął kolegów obiadem, do którego dla zdrowia otworzyli butelkę wina. Za pierwszą poszła druga i tak... aż do dziesiątej.

Najpierw rozmawiano (...) o miłości ojczyzny, o dobru publicznym,/ O wspaniałych projektach, mężnym animuszu,/ (...) Reformujemy państwo,

Polecamy również:

Komentarze (0)
4 + 1 =