Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Regulaminie.
ZAMKNIJ X
Autor:
Drukuj
Drukuj
Rozmiar
AAA

Przeprosiny Boga - treść wiersza

Żyli dwaj staruszkowie
W ogromnej zażyłości
Z staruszkiem Panem Bogiem,
Prostym, jak oni prości.

Chodzili z nim na „jednego“
Do Pietra, czy do Jakóba,
Nigdy się nie zachwiała
Przyjazna z Nim rachuba.

Przyjaźń to była szczera,
Przyjaźń to nie na żarty:
Gwarzyli z sobą, jak mogli,
Grywali z sobą w karty.

Aż tu jednego razu
Oblazła ich wielka trwoga:
Wmówił w nich jakiś ceper,
Że obrazili Boga.

Że go pospolitują,
Że miejsce jego jest w tumie,
Nie w zwykłej chłopskiej chałupie,
Nie w zwykłym chłopskim rozumie.

I, widać, wszelką miał słuszność
Mądrala edukowany,
Bo nagle im się wydało,
Że Bóg opuścił ich ściany.

 

I odtąd mieli ci starcy
Żywot już całkiem zatruty
I chęć ich wzięła ogromna,
Jakiejś ogromnej pokuty.

„Ja się ukorzę w ten sposób,
Że pójdę, na początek,
Myć nogi dwunastu dziadom,
We Wielki Czwartek, czy Piątek.“

„A ja“, — oświadczył drugi,
„W ten sposób grzech swój okupię,
Że będę, jak święty Szymon,
Lat siedem stał na słupie“.

Tak idąc, tak się kajając,
Tak chłoszcząc swe niecne wady,
Wcale się nie spostrzegli,
Że ktoś, — ciap! ciap!, — w ich ślady.

Usiedli na burcie rowu,
Straszliwie utrudzeni,
A obok nich usiadł ktoś trzeci
W jaworu chłodnej cieni:

„Cóż to się z wami dzieje?“
Zapyta wędrowiec nieznany.
„Szukamy Pana Boga,
Opuścił nasze ściany.“

„Ja sobie rachuję,“ rzekł jeden,
„Że, przecież go odnajdziemy,
Choć rzucił naszą chałupę
Nic nie mówięcy, niemy.“

 

„Zaś moja kalkulacja,“
Tak drugi się wątpić ośmieli,
„Że chyba niema go wcale,
Nie znajdzie się do niedzieli.“

Poklepał ich po ramieniu
I tak im odrazu powie:
„Poco się włóczyć po świecie,
Wracajmy, staruszkowie!

Zajrzymy sobie po drodze
Do Pietra, lub pana Jakóba,
A potem zagramy w karty,
To będzie najlepsza rachuba“.

„Dyć to nasz Pan Bóg, o raty!
O, przepraszamy Cię mile
Za głupią myśl naszą, że mógłbyś
Rzucić nas choćby na chwilę“.

Zobacz również

  • Święty Boże, Święty Mocny - interpretacja i analiza wiersza

    Hymn „Święty Boże, święty mocny” to utwór zawierający obraz końca świata. Ma on charakter żałobny, ukazuje cierpienie człowieka i całej natury. Na tle zagłady i powszechnego konania odcina się obraz silnego, mocnego i obojętnego Boga. Słowa zawarte w tytule i powtarzające się później w refrenie – &...

    Więcej
  • Dies irae - interpretacja i analiza wiersza

    „Dies irae” oznacza Dzień gniewu, a więc dzień Sądu Ostatecznego, kiedy to Bóg rozliczy ludzi z ich grzechów. Motyw ten był popularny w poezji młodopolskiej, wyrażającej niepokój egzystencjalny i lęk przed nadchodzącą katastrofą.

    Więcej
  • Hymn św. Franciszka z Asyżu - interpretacja i analiza wiersza

    „Hymn św. Franciszka z Asyżu” pochodzi z tomu „Salve Regina” (1902). Poeta wkłada słowa hymnu w usta świętego Franciszka z Asyżu. Postawa franciszkańska była Kasprowiczowi bardzo bliska – po okresie buntu odnalazł ukojenie w wierze, skupił się na tym, co w życiu piękne i dobre.

    Więcej
  • Krzak dzikiej róży w Ciemnych Smreczynach - interpretacja i analiza wiersza

    „Krzak dzikiej róży w Ciemnych Smreczynach” to cykl czterech sonetów włączonych do zbioru „Krzak dzikiej róży” wydanego w 1898 roku we Lwowie. W zbiorze tym widoczna jest zasadnicza zmiana w twórczości Kasprowicza, określana mianem „przełomu modernistycznego”.

    Więcej
  • Jan Kasprowicz Z chałupy - interpretacja ogólna cyklu

    Cykl „Z chałupy” zawiera czterdzieści utworów o tematyce wiejskiej. Należą one do pierwszego etapu twórczości Kasprowicza i wpisują się jeszcze w ideologię pozytywistyczną. Publikowane były w 1888 roku na łamach „Głosu”.

    Więcej

Losowe zadania

Komentarze (0)
Wynik działania 2 + 4 =
Ostatnio komentowane
xD
Wojciech Stożek • 2020-04-04 14:05:03
KKKK
MISTRZ • 2020-04-03 14:45:57
d
d • 2020-04-03 13:15:01
n
bn • 2020-04-03 12:55:19
super
xxgosiaxx123456 • 2020-04-03 11:05:11